W sobotę 24 stycznia 2026 r. rano w bloku mieszkalnym na warszawskim Grochowie doszło do pożaru. W jednym z mieszkań strażacy znaleźli ciało 22-letniej kobiety. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Fot. Pixabay.com
Pożar w bloku na Grochowie. Nie żyje 22-letnia kobieta
W sobotę 24 stycznia 2026 r. rano w jednym z bloków mieszkalnych na warszawskim Grochowie doszło do pożaru. W mieszkaniu, z którego wydobywał się dym, strażacy znaleźli ciało 22-letniej kobiety. Lekarz pogotowia stwierdził zgon na miejscu.
Zgłoszenie przed godziną 6
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w jednym z lokali przy ulicy Garibaldiego przed godziną 6. Po przybyciu na miejsce strażakom wskazano mieszkanie, z którego wydobywał się dym.
Podczas przeszukania lokalu ratownicy odnaleźli jedną osobę. Kobieta została wyniesiona na zewnątrz i przekazana zespołowi ratownictwa medycznego. Pomimo podjętych działań lekarz stwierdził jej zgon.
Działania straży pożarnej
Po odnalezieniu poszkodowanej strażacy ugasili ogień oraz przewietrzyli zadymione pomieszczenia. Jak poinformowała Państwowa Straż Pożarna, ewakuacja mieszkańców budynku nie była konieczna.
Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej oraz inne służby. Teren został zabezpieczony na czas prowadzonych czynności.
Okoliczności zdarzenia pod nadzorem policji
Przyczyny pożaru oraz dokładne okoliczności zdarzenia są w tej chwili ustalane przez policję. Na tym etapie służby nie przekazują informacji dotyczących źródła ognia ani potencjalnych czynników, które mogły doprowadzić do pożaru.
Śledczy będą analizować zgromadzony materiał, w tym stan techniczny lokalu oraz relacje świadków.

2 godzin temu









