Ogień pojawił się w jednym z mieszkań na II piętrze w bloku przy ul. 3 Maja 17 około godziny 17:00. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby - straż pożarna, policja, karetki pogotowia. Rozpoczęła się akcja ratownicza i gaszenie pożaru.
Jak podaje Gazeta Płocka, możliwą przyczyną pożaru był wybuch w kominku.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, iż do szpitala na Winiarach przewieziona została przynajmniej jedna osoba poparzona w wyniku pożaru.
Czekamy na oficjalne komunikaty służb.
Aktualizacja 20:55:
Jak podała podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Płocku, ucierpiało 5 osób.
- Z budynku ewakuowano ponad 30 osób z sąsiednich mieszkań. 5 trafiło do szpitala
- przekazała rzeczniczka.
Jako wstępną przyczyną pożaru policja podaje wybuch w biokominku. Nie jest to jednak jeszcze pewna informacja.
To będzie ciężka noc dla kilku rodzin. Cała klatka pozostanie wyłączona z użytkowania.
Na miejscu cały czas trwa akcja służb. Policja pomaga zabezpiecza akcję gaśniczą i udziela pomocy mieszkańcom.











