Szwajcarskie władze zidentyfikowały ośmiu obywateli Szwajcarii w wieku od 16 do 24 lat, którzy zginęli w pożarze w Crans-Montana. Nieoficjalnie potwierdzono także tożsamość trzech 16-letnich Włochów. Jednocześnie prokuratura w kantonie Valais wszczęła śledztwo przeciwko dwóm francuskim właścicielom lokalu, w którym wybuchł pożar – ci zniknęli po usunięciu z internetu zdjęć pokazujących niebezpieczne zmiany konstrukcyjne.
Informację o identyfikacji szwajcarskich ofiar przekazały szwajcarskie władze i media. Włoski ambasador w Szwajcarii Gian Lorenzo Cornado poinformował agencję Ansa o identyfikacji trzech włoskich ofiar. Wśród rannych wciąż pozostaje pięć osób w tak ciężkim stanie, iż ich identyfikacja nie jest możliwa.
Właściciele zniknęli po usunięciu dowodów
Prokuratura kantonu Valais rozpoczęła postępowanie karne przeciwko 49-letniemu mężczyźnie i 40-letniej kobiecie – obywatelom Francji, którzy prowadzili lokal w centrum Crans-Montana. Jak informuje portal gazety "Blick", właściciele usunęli ze strony internetowej zdjęcia pokazujące zmiany konstrukcyjne po remoncie, które zwiększały ryzyko – w tym zwężone schody. Następnie zniknęli.
Władze gminy Crans-Montana zapowiedziały, iż przystąpią do postępowania karnego jako strona cywilna. Pozwoli im to w pełni uczestniczyć w ustalaniu okoliczności tragedii.
Identyfikacja ofiar potrwa
Specjaliści podkreślają, iż identyfikacja ciał w trudnym stanie może zająć dużo czasu i wymagać testów DNA. Dziewięć osób rannych przewieziono do szpitala w Mediolanie. Część z nich przeszła operacje, a ich stan jest krytyczny.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

19 godzin temu


