Pożar w Kolumbii Brytyjskiej. Kobieta zginęła uciekając przed ogniem

bejsment.com 1 godzina temu

Strażacy walczą z pożarem w Bald Range na zachód od Summerland w Kolumbii Brytyjskiej

Tragiczne informacje napływają z Kolumbii Brytyjskiej, gdzie potężny pożar lasów w rejonie jeziora Okanagan pochłonął pierwszą ofiarę śmiertelną. Policja potwierdziła, iż zginęła 80-letnia mieszkanka miejscowości Meadow Valley, która próbowała uciec przed gwałtownie rozprzestrzeniającym się ogniem.

Według RCMP kobieta ewakuowała się wraz z członkiem rodziny. Okoliczności jej śmierci bada urząd koronera. Policja podkreśla, iż jest to jedyna potwierdzona ofiara pożaru, który zmusił do opuszczenia domów około 20 tysięcy mieszkańców.

Najbardziej ucierpiała niewielka miejscowość Faulder, licząca zaledwie około 200 mieszkańców. Nagrania z tego rejonu pokazują spalone domy, wraki samochodów i zwęglone drzewa. Wiele budynków zostało zniszczonych doszczętnie, pozostawiając jedynie fundamenty.

W sobotę rząd Kolumbii Brytyjskiej ogłosił stan wyjątkowy. W odpowiedzi na prośbę prowincji rząd federalny zatwierdził pomoc dla ewakuowanych, obejmującą zakwaterowanie i wsparcie logistyczne.

Mieszkańcy opisują dramatyczne chwile ucieczki. Dayna Joynt opowiada, iż wywoziła rodzinę z Faulder, gdy ogień otoczył drogę. Jej samochód został uszkodzony przez wysoką temperaturę, a część bliskich musiała zostać ewakuowana śmigłowcem. Z kolei właścicielka piekarni Kyla Gaudiuso dowiedziała się od strażaka, iż jej dom najprawdopodobniej doszczętnie spłonął.

Duże straty poniosła także firma sadownicza Carcajou Fruit Company. Jej pracownicy, w większości pochodzący z Meksyku, zostali uratowani z zagrożonego terenu przy pomocy śmigłowców.

Burmistrz Summerland Doug Holmes przyznał, iż początkowo pożar wydawał się odległym zagrożeniem, jednak w ciągu zaledwie dwóch godzin dotarł do obrzeży miasta. W nocy zarządzono ewakuację wszystkich 12 tysięcy mieszkańców. w tej chwili nakazy opuszczenia domów obejmują około 10 tysięcy gospodarstw w Summerland, Peachland i okolicznych regionach.

Strażacy przez cały czas walczą z żywiołem. Gęsty dym utrudnia akcje lotnicze, a służby ostrzegają, iż prognozowane burze mogą wywołać kolejne pożary od uderzeń piorunów.

Idź do oryginalnego materiału