Pożar w Maziarni Strzeleckiej i w Krupem. Strażacy walczyli z ogniem przez całą noc

2 godzin temu
W Maziarni dogaszają pożarAkcja ratunkowa w Maziarni Strzeleckiej w gminie Białopole trwa jeszcze teraz. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego tuż przed północą. Ze względu na skalę zdarzenia, na miejsce skierowano aż osiem zastępów straży pożarnej. W akcji gaśniczej brali udział nie tylko ratownicy zawodowi z Chełma, ale również druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych z Białopola, Żmudzi, Kamienia oraz Dubienki.Wewnątrz płonącego obiektu znajdowały się maszyny rolnicze, ciągnik oraz składowany opał, co znacznie utrudniało opanowanie żywiołu i sprzyjało rozprzestrzenianiu się ognia. Strażacy jeszcze pracują na miejscu zdarzenia. Trwa dogaszanie i zabezpieczanie pogorzeliska. Choć pożar był bardzo duży, najważniejszą informacją jest fakt, iż nikt nie odniósł obrażeń. Ustalane są przyczyny wybuchu ognia.Ogień przy tartaku w KrupemKolejne niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 12 stycznia. Około godziny 22:00 strażacy zostali wezwani do pożaru budynku gospodarczego położonego w tartaku w miejscowości Krupe. Do akcji ruszyły trzy jednostki straży zawodowej z Krasnegostawu oraz ochotnicy z Krupego, Małochwieja i Bzitego.Dzięki szybkiej reakcji świadków, którzy w porę zauważyli płomienie, ogień udało się sprawnie opanować, zanim przeniósł się na sąsiednie obiekty. W tym zdarzeniu również nie odnotowano osób poszkodowanych.Pustostan w ogniu we WłodawieNatomiast w niedzielę (11 stycznia) wieczorem po godzinie 22:30 włodawscy strażacy otrzymali informację o pożarze przy ulicy Długiej we Włodawie. Palił się tam drewniany pustostan. Na szczęście w środku nikogo nie było. Wstępne przypuszczenia wskazują na zaprószenie ognia przez nieznane osoby. W działaniach, obok jednostek ratowniczo-gaśniczych z Włodawy, brali udział również okoliczni strażacy ochotnicy z OSP Włodawa.Fot: OSP WłodawaCzytaj też:
Idź do oryginalnego materiału