Pożar w Świnoujściu. Strażacy walczyli z ogniem do godziny 4 nad ranem

1 godzina temu

W Świnoujściu doszło do groźnego pożaru, który postawił na nogi wszystkie służby ratunkowe. Akcja gaśnicza trwała przez wiele godzin i zakończyła się dopiero nad ranem. Na miejscu pracowali strażacy Państwowej Straży Pożarnej, strażacy wojskowi, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Skala działań była bardzo duża, a sytuacja wymagała użycia specjalistycznego sprzętu.

Wielogodzinna akcja strażaków w Świnoujściu

Pożar objął poddasze oraz elementy konstrukcji dachowej budynku. Ogień rozprzestrzeniał się w trudno dostępnych miejscach, dlatego strażacy musieli działać niezwykle ostrożnie i dokładnie. Do gaszenia wykorzystano między innymi drabinę mechaniczną, która umożliwiła prowadzenie działań z wysokości.

Po opanowaniu głównego źródła ognia rozpoczęło się żmudne dogaszanie ukrytych zarzewi pożaru. Strażacy przez długi czas sprawdzali poddasze i konstrukcję dachu, aby mieć pewność, iż ogień nie pojawi się ponownie.

Strażacy rozbierali dach i przelewali konstrukcję wodą

Akcja była bardzo wymagająca. Ratownicy musieli częściowo rozebrać elementy poszycia dachowego, aby dostać się do miejsc, gdzie przez cały czas mogły tlić się ukryte zarzewia ognia. Konstrukcja była dokładnie przelewana wodą, co miało zapobiec ponownemu rozprzestrzenieniu się pożaru.

Działania służb trwały jeszcze po godzinie 4:00 nad ranem. Okolica została zabezpieczona przez policję, a mieszkańcy mogli obserwować intensywną pracę ratowników przez całą noc.

Na miejscu pracowały wszystkie służby

W akcji uczestniczyły liczne zastępy straży pożarnej, strażacy wojskowi, policjanci oraz ratownicy medyczni. kooperacja wszystkich służb pozwoliła na sprawne opanowanie sytuacji i zabezpieczenie terenu.

Według wstępnych informacji nie doszło do poważniejszych obrażeń, jednak podczas działań ratowniczych konieczna była pomoc medyczna dla jednej z osób poszkodowanych.

Przyczyny pożaru wyjaśni śledztwo

Na ten moment nie są jeszcze znane dokładne przyczyny pojawienia się ognia. Sprawą zajmą się odpowiednie służby, które będą ustalały, co doprowadziło do wybuchu pożaru.

Mieszkańcy Świnoujścia po raz kolejny mogli zobaczyć, jak trudna i niebezpieczna jest praca strażaków. Wielogodzinna akcja prowadzona nocą wymagała ogromnego zaangażowania, doświadczenia i pełnej koordynacji wszystkich służb ratunkowych.

Pytania i odpowiedzi

Czy pożar został całkowicie ugaszony?

Tak. Strażacy prowadzili działania do godzin nocnych i dokładnie dogaszali ukryte zarzewia ognia.

Jakie służby brały udział w akcji?

W działaniach uczestniczyli strażacy PSP, strażacy wojskowi, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.

Dlaczego akcja trwała tak długo?

Ogień przedostał się do konstrukcji dachu i poddasza. Konieczne było rozbieranie części poszycia dachowego oraz dokładne przelewanie konstrukcji wodą.

Czy ktoś został ranny?

Według wstępnych informacji nie było poważnie poszkodowanych, jednak podczas akcji udzielano pomocy medycznej.

Co było przyczyną pożaru?

Przyczyny pożaru będą ustalane przez odpowiednie służby.

Pożar w Świnoujściu. Strażacy walczyli z ogniem do godziny 4 nad ranem

Idź do oryginalnego materiału