Pożar w Wodzisławiu Śląskim: Nie żyje jedna osoba

2 miesięcy temu

W sobotni wieczór, 24 stycznia 2026 roku, w bloku przy ul. Przemysława 6 na osiedlu Piastów w Wodzisławiu Śląskim doszło do tragicznego pożaru mieszkania na siódmym piętrze. W akcji ratunkowej brało udział 10 zastępów straży pożarnej i 43 strażaków. Z budynku ewakuowano mieszkańców, sześć osób – w tym czworo dzieci – trafiło do szpitala, a w spalonym lokalu odnaleziono ciało mężczyzny. Akcja zakończyła się nad ranem, a zniszczone mieszkanie nie nadaje się do dalszego użytkowania.

W sobotę wieczorem, 24 stycznia 2026 roku, doszło do tragicznego pożaru w budynku wielorodzinnym przy ul. Przemysława 6 na osiedlu Piastów w Wodzisławiu Śląskim. Pierwsze zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim o godzinie 21:53.

– Z relacji osób zgłaszających wynikało, iż z mieszkania znajdującego się na siódmym piętrze wydobywają się płomienie oraz gęste kłęby dymu, widoczne z dużej odległości. Na miejsce natychmiast zadysponowano znaczne siły i środki. Kiedy pierwsze zastępy dojechały na miejsce płomienie i dym były na tyle rozwinięte, iż dotarcie do wnętrza mieszkania bez uprzednich działań było niemożliwe – mówi st. kpt. Sebastian Bauer, oficer prasowy PSP w Wodzisławiu Śląskim.

Schronienie na dachu

Łącznie, w operacji udział brało 10 zastępów straży pożarnej, w sumie 43 strażaków. Ogniem objęte było jedno z mieszkań na siódmym piętrze bloku. Jeszcze przed przybyciem ratowników pięciu lokatorów zdołało samodzielnie opuścić budynek klatką schodową. Podczas dalszego rozpoznania okazało się jednak, iż czterem osobom ogień i zadymienie odcięły drogę ucieczki. Zdecydowały się one przemieścić na dach budynku, skąd zostały bezpiecznie ewakuowane przez strażaków.

W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało kilka osób. Dwie osoby, które nie zdołały samodzielnie opuścić budynku, doznały obrażeń i zostały przekazane zespołom ratownictwa medycznego. Do szpitala trafiła również czwórka dzieci z mieszkania sąsiadującego z lokalem, w którym wybuchł pożar. Najmłodsze dziecko miało 2 lata, najstarsze 8. Dzieci przewieziono do placówki medycznej w celu wykluczenia zatrucia gazami pożarowymi.

Tragiczne odkrycie w pogorzelisku

Niestety, po ugaszeniu pożaru i przeszukaniu spalonego mieszkania strażacy ujawnili zwęglone ciało mężczyzny. Tym samym bilans zdarzenia okazał się tragiczny.

Działania Państwowej Straży Pożarnej zakończyły się w niedzielę nad ranem, o godzinie 2:48. Na miejscu przez cały czas pracowali policjanci, którzy zabezpieczali teren oraz patrolowali rejon bloku. Do budynku wezwano również inspektora nadzoru budowlanego, który ocenia, czy sąsiednie mieszkania nadają się do dalszego zamieszkania. Lokal, w którym doszło do pożaru, został całkowicie zniszczony, a uszkodzenia odnotowano także w mieszkaniu znajdującym się bezpośrednio nad nim.

Idź do oryginalnego materiału