Pożary na południu Europy. Dziesiątki tysięcy ewakuowanych, na pomoc jadą strażacy z Polski

1 godzina temu

Południe Europy trawią ogromne pożary. Do tej pory spłonęło już dziesiątki tysięcy hektarów lasów i pól, a tysiące ludzi zostało zmuszonych do ewakuacji. W Hiszpanii szaleje aż 50 różnych pożarów, we Francji do walki z ogniem skierowano dodatkowych żołnierzy. Na Półwysep Iberyjski jadą strażacy z Polski, którzy mają pomóc w opanowaniu żywiołu.

PAP/EPA/LOIC MARTIN / HANDOUT
Potężne pożary lasów we Francji i Hiszpanii objęły dziesiątki tysięcy hektarów

Potężne pożary lasów we Francji i Hiszpanii objęły już dziesiątki tysięcy hektarów. We południowo-zachodniej Francji ogłoszono prewencyjną ewakuację. Obejmie ona siedem gmin - poinformowała w nocy z piątku na sobotę Sophie Brocas, która kieruje prefekturą Żyrondy. Zaleciła ona częściową ewakuację m.in. w Merignac na peryferiach Bordeaux.

Mieszkańcy otrzymali SMS-y wysłane przez prefekturę z informacją, by jechali w kierunku Bordeaux, gdzie przygotowano miejsca na terenie centrum wystawienniczego.

Przed zapowiedzią nowych ewakuacji liczba osób, których dotyczyły dotychczasowe ewakuacje w Żyrondzie wynosiła 110 tysięcy. Ponad 30 tys. ewakuowano w sąsiednim departamencie Landy (Landes).

Premier Francji Sebastien Lecornu poinformował w piątek późnym wieczorem, iż do wsparcia straży pożarnej w obu departamentach skierowanych zostanie około 500 dodatkowych żołnierzy. Oznacza to, iż łącznie około 1000 żołnierzy zostanie wysłanych do walki z pożarem, który od środy objął już powierzchnię 22 tys. hektarów.

Potężne pożary na południu Europy. Ewakuowano dziesiątki tysięcy mieszkańców

Z kolei w Hiszpanii najtrudniejsza sytuacja występuje we wspólnocie automatycznej Madrytu oraz w prowincji Avila, w środkowej części kraju. W regionie tym musiało zostać ewakuowanych lub pozostać w swoich domach ponad 60 tys. osób.

Jak przekazało dowództwo hiszpańskiej obrony cywilnej, w piątek największe straty wyrządziły pożary szalejące w położonych pod Madrytem miejscowościach San Martin de Valdeiglesias oraz Villa del Prado. W obu z nich spłonęło ponad 12 tys. ha lasów i łąk.

ZOBACZ: Piekło pod Madrytem. Tysiące ludzi ucieka przed żywiołem

Sprecyzowano, iż żywioł stał się tam silniejszy, gdyż w piątek po południu doszło do połączenia obu pożarów. Obrona cywilna szacuje, iż ogień przesuwa się tam sukcesywnie po silnie wysuszonym podłożu z prędkością 6 km/godz.

W kilku miejscowościach uruchomione zostały śledztwa związane z niespodziewanym pojawieniem się kilku pożarów równocześnie. Przykładem jest gmina Casillas, w prowincji Avila, gdzie burmistrz Beatriz Diaz przypuszcza, iż doszło do celowych podpaleń.

Płoną lasy we Francji i Hiszpanii. Do walki z ogniem wysłano strażaków z Polski

W ramach walki z ogniem na południe Europy zostaną wysłani strażacy z Polski - przekazała PSP w mediach społecznościowych.

"Strażacy, działający w ramach modułów GFFF (Ground Forest Fire Fighting), zostaną prepozycjonowani do Hiszpanii. To odpowiedź na rosnące zagrożenie pożarami wielkopowierzchniowymi oraz element wzmacniania gotowości i współpracy europejskich służb ratowniczych" - poinformowano.

Jak wyjaśniono, "strażacy przydzieleni do modułów przechodzą dedykowany cykl szkoleniowy przygotowujący ich do prowadzenia działań gaśniczych podczas pożarów typu 'wildfires' - zarówno w warunkach krajowych, jak i w ramach międzynarodowych mechanizmów wsparcia".

Tymczasem, jak przekazał minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Grande-Marlaska, w piątek z powodu licznych pożarów i trudności w ich gaszeniu uruchomiony został europejski mechanizm pomocy, który ma zapewnić m.in. wsparcie dla hiszpańskich samolotów gaśniczych.

Dodał, iż do działań ratunkowych włączyły się już cztery samoloty gaśnicze: po dwa z Hiszpanii oraz Włoch.

Grande-Marlaska przypomniał, iż w piątek we wspólnocie autonomicznej Madrytu oraz w prowincji Avila ogłoszony został stan wyjątkowy z powodu pożarów. W konsekwencji dowództwo operacyjne przejął tam szef wojskowej jednostki ratunkowej, tzw. UME.

ZOBACZ: Ogromne pożary na południu Europy. Władze wprowadziły stan wyjątkowy

W sumie Hiszpanię pustoszy 50 pożarów lasów oraz nieużytków rolnych. Poza wspólnotami autonomicznymi Madrytu, Kastylii-La Manchy oraz Walencji najgroźniejsze pożary występują na terenie Andaluzji.

Według kierownictwa hiszpańskiej obrony cywilnej walkę z żywiołem utrudniają 30-stopniowe upały, a także silny miejscami wiatr, który przyspiesza przesuwanie się ognia.

Idź do oryginalnego materiału