Pożary sadzy zmorą okresu grzewczego

2 godzin temu

Sezon grzewczy w pełni. Zimowa aura nie odpuszcza. Niestety spadek temperatur i duża intensywność eksploatacji instalacji grzewczych wiąże się ze wzrostem, ilości interwencji związanych z pożarami sadzy w przewodzie kominowym. Każdorazowo taki wyjazd niesie ze sobą szereg zagrożeń.

Nie zawsze strat pożarowych uda się uniknąć, ponieważ często przez nieszczelny przewód kominowy dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych, a także zatruć tlenkiem węgla, potocznie zwanym czadem. Scenariuszy interwencji jest wiele, ale przyczyna przeważnie ta sama. Zaniedbania użytkowników instalacji grzewczych związane z brakiem okresowego czyszczenia i cyklicznej kontroli przewodów dymowych i spalinowych oraz spalanie materiałów do tego nieprzeznaczonych.

Ostatnia interwencja miała miejsce w poniedziałek 16 lutego 2026 roku w miejscowości Wrotków gm. Koźmin Wielkopolski. Kolejna w domu jednorodzinnym, który powinien być gwarancją bezpieczeństwa dla nas samych. Działania straży pożarnej były bliźniaczo podobne do pozostałych interwencji jednostek ochrony przeciwpożarowej związanych z pożarem sadzy w przewodzie kominowym. Dotarcie do wylotu przewodu kominowego, stłumienie pożaru dzięki proszku gaśniczego, usunięcie materiału palnego z pieca, usunięcie nadpalonej sadzy z kanału dymowego, dogaszenie zarzewi ognia oraz weryfikacja zagrożeń przy pomocy urządzeń pomiarowych. Na szczęście tym razem obyło się bez osób poszkodowanych i dużych strat materialnych.

Od początku sezonu grzewczego na terenie powiatu krotoszyńskiego odnotowano łącznie 25 pożarów. Aż 88 % tej liczby stanowiły interwencje związane palącą się sadzą w kominach obiektów mieszkalnych.

Apelujemy po raz kolejny. Prawidłowa eksploatacja kominów zależy w głównej mierze od nas samych. To my pilnujemy przeglądów okresowych i rocznych, zakupujemy opał i dbamy o porządek w pomieszczeniach, gdzie znajduje się kocioł grzewczy, to wreszcie my podejmujemy decyzję o instalacji czujnika dymu i tlenku węgla. Nie dajmy się zabić we własnym domu!!!

Cząstki sadzy gromadzące się w nieczyszczonych przewodach dymowych są produktem niepełnego spalania materiałów zawierających węgiel. Zgromadzone w kominie sadze mogą spalać się w temperaturze choćby 1000 °C. Takie wysokie wartości temperatur mogą doprowadzić do uszkodzenia komina, co często może skutkować rozprzestrzenianiem się pożaru na konstrukcję budynku, czy emisji tlenku węgla i dymu.

Regularne czyszczenie komina jest podstawą profilaktyki!!!
Zaniedbanie tego obowiązku sprawia, iż sadza osiada na ściankach wewnątrz przewodu dymowego i sukcesywnie go zatyka. Już zaledwie grubość sadzy rzędu kilku milimetrów może być przyczyną pożaru.
Częstotliwość usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych zależy od intensywności ich używania. Ustawodawca określił częstotliwość czyszczenia przewodów dymowych i spalinowych:

  • Dla kotłów na paliwo stałe(węgiel, drewno, ekogroszek) – co najmniej raz na 3 miesiące w okresie użytkowania;
  • Dla kotłów na paliwo ciekłe i gazowe(olej opałowy, gaz ziemny, gaz propan-butan) – co najmniej raz na 6 miesięcy w okresie użytkowania.

Oprócz regularnego czyszczenia pamiętajmy o przeglądzie przewodów dymowych, spalinowych, wentylacyjnych oraz instalacji gazowych, które należy przeprowadzić przynajmniej raz w roku.

Prace kontrolne muszą być przeprowadzone przez mistrza kominiarskiego (przewody dymowe, spalinowe oraz wentylacyjne, natomiast w przypadku instalacji gazowych przegląd powinien być wykonany przez osobę posiadającą kwalifikację dozoru nad instalacjami gazowymi.

Niedopełnienie tych obowiązków stanowi naruszenie artykułu 82 Kodeksu wykroczeń i podlega karze grzywny w formie mandatu karnego, karze nagany, karze aresztu, może być to również podstawa do niewypłacenia odszkodowania przez ubezpieczyciela.

W tym miejscu warto przypomnieć jak należy się zachować podczas pożaru komina:

Zamykamy dopływ powietrza do pieca i cały czas obserwujemy komin na całej długości.

Natychmiast gasimy palenisko i wzywamy Straż Pożarną dzwoniąc pod numer alarmowy 112, oraz nakazujemy osobom przebywającym w mieszaniu ewakuację na zewnątrz budynku.

Nigdy nie gasimy pożaru wodą!, gasząc wodą możemy tylko zaszkodzić. Para wodna, która gwałtownie powstaje na skutek działania wysokiej temperatury może doprowadzić do pęknięcia przewodu kominowego.

Otwieramy okna w celu przewietrzenia pomieszczeń, ponieważ ograniczenie dopływu powietrza do paleniska spowoduje powstanie większej ilości tlenku węgla.

Po zakończonych czynnościach Straży Pożarnej wezwać kominiarza , aby dokonał czyszczenia przewodów i zwrócił uwagę na ich stan techniczny.

Tekst: kpt. Mateusz Dymarski

Zdjęcia: OSP KSRG KoźminWielkopolski

Idź do oryginalnego materiału