Rzucił nowe światło na sprawę pożaru. Mieszkaniec nakrył ludzi

1 godzina temu
- W tamtym roku byłem na grzybach i znalazłem trzy pojemniki litrowe pełne cieczy. Miałem to zgłosić, ale zapomniałem. Może od tego się zapaliło? - mówił przed kamerami Wirtualnej Polski jeden z mężczyzn ws. pożaru lasu w powiecie wołomińskim.
Idź do oryginalnego materiału