Pierwsze zdarzenie miało miejsce pod koniec grudnia. Wówczas ogień objął cztery zaparkowane samochody. Jeden z pojazdów palił się jeszcze w trakcie jazdy i zatrzymał się około 100 metrów od pozostałych aut, które stanęły w płomieniach. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a pożar został ugaszony przez straż pożarną.
Na tym jednak nie koniec. 1 stycznia w tej samej okolicy doszło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia. Tym razem ogień strawił trzy samochody zaparkowane w rejonie ul. Termalnej. Również w tym przypadku interweniowały służby ratunkowe, a sprawa została przekazana policji.
Na obecnym etapie nie wiadomo, czy oba pożary mają wspólną przyczynę i czy mogło dojść do celowego podpalenia. Funkcjonariusze zabezpieczają monitoring z okolicy oraz zbierają informacje, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu i przyczyn zdarzeń.
Policja apeluje do osób, które mogły być świadkami pożarów lub zauważyły w tym rejonie podejrzane zachowania, o kontakt z funkcjonariuszami. Śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza i podkreślają, iż sprawa jest traktowana bardzo poważnie ze względu na skalę zdarzeń i potencjalne zagrożenie dla mieszkańców oraz użytkowników tej części miasta.

2 godzin temu










