Seria pożarów w Nowy Rok w powiecie nowotomyskim

2 godzin temu

Mnóstwo pracy mieli strażacy na terenie powiatu nowotomyskiego w Nowy Rok. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło około godziny 1:38. W Zbąszyniu miejscowe OSP gasiło pozostałości po fajerwerkach. Siedem minut później JRG Nowy Tomyśl interweniował w związku z pożarem śmietnika, a o godzinie 2:12 ponownie OSP Zbąszyń – paliły się krzewy ozdobne na jednej z posesji.

Około 3:30 strażacy z Nowego Tomyśla i Wytomyśla zostali wysłani do pożaru samochodu osobowego przy tak zwanej „małej obwodnicy”, która łączy trasę wojewódzką nr 305 oraz firmę Bero. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, auto było całe objęte ogniem.

Po ugaszeniu i potwierdzeniu, iż wewnątrz nikogo nie ma, przeszukano jeszcze las, bo przy spalonym wraku znaleziono fotelik samochodowy – poszukiwania też nie dały rezultatu. Oficer prasowa KPP Nowy Tomyśl Barbara Sobieszek powiedziała nam, iż autem kierował 21-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego. Mężczyzna, stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w pieńki po wyciętych drzewach. Doprowadziło to do pożaru. Kierowca auta oraz osoba z nim podróżująca nie czekali na przyjazd służb i oddalili się z miejsca zdarzenia.

Nie był to koniec, bo 1 grudnia o 14 doszło do pożaru kontenera socjalnego – o czym szerzej pisaliśmy na naszym portalu, z kolei o 14.28 strażacy z Opalenicy, Porażyna i Grodziska Wielkopolskiego interweniowali w związku z pożarem sadzy w przewodzie kominowym budynku w Porażynie.

Do godziny 19.15 kolejnych zdarzeń nie odnotowano.

Fot. KP PSP Nowy Tomyśl

Idź do oryginalnego materiału