Niestety, pomimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować zarówno dziewczynki jak i jej braciszka, którzy doznali rozległych oparzeń w pożarze kamienicy w Starogardzie Gdańskim. Piotruś zmarł w Wielkopolskim Centrum Leczenia Oparzeń w ostrowskim szpitalu, a młodsza siostra Aleksandra w jednym ze szpitali w zachodniopomorskim.



Rokowania od początku były bardzo niepewne, a szanse na przeżycie oceniane były jako minimalne. Niestety, najgorszy scenariusz się spełnił.


Chłopiec doznał oparzeń ciała o powierzchni 65% oraz dróg oddechowych. Bezpośrednio po pożarze był reanimowany z powodu zatrzymania akcji serca.


Do pożaru doszło w piątek przed godziną 7 rano. Zostały w nim poszkodowane cztery osoby. To matka z dwojgiem dzieci w wieku 2 i 5 lat oraz mężczyzna, który bohatersko pomagał im wydostać się z pomieszczenia objętego pożarem.

Położyliśmy je na kołdrach. Ich skóra przyklejała się do naszego ciała. Okryliśmy je zimnymi pościelami i czekaliśmy na straż pożarną i pogotowie. Były poparzone od stóp do główek – relacjonowani sąsiedzi


Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich zmarłych dzieci.


1 rok temu


![Pożary były i będą częścią ekosystemu [Ewa ZIN]](https://s3.us-west-004.backblazeb2.com/wcn-media/2026/07/090746ab-0796-4bdf-86e6-c12004e69c90.png)









