Sowa w śmiertelnej pułapce na jednym z biłgorajskich osiedli

2 godzin temu
Na miejsce zdarzenia skierowano zastęp tamtejszej Państwowej Straży Pożarnej. Ptak utknął głęboko w przewodzie kominowym i nie miał szans na samodzielne wydostanie się na zewnątrz. Gładkie ściany komina uniemożliwiały mu rozłożenie skrzydeł i ucieczkę z pułapki.– dzięki otworu rewizyjnego strażacy dostali się do sowy, po czym została ona bezpiecznie ewakuowana z pułapki – relacjonuje kpt. Mateusz Małyszek z KP PSP w Biłgoraju.Po wydobyciu z komina „lokatora na gapę” ratownicy dokładnie sprawdzili stan jego zdrowia. Na szczęście sowa nie odniosła żadnych obrażeń i nie wymagała opieki weterynaryjnej. Po krótkiej obserwacji zdrowy i silny ptak został wypuszczony na wolność i wrócił do swojego naturalnego środowiska.PRZECZYTAJ TEŻ: Hrubieszów: Skoda na tafli lodu. Samochód wypadł z drogi i wylądował w kanaleDlaczego sowy wpadają do kominów? To nie pierwszy taki przypadek w regionie. Eksperci podkreślają, iż szczególnie młode osobniki często mylą wyloty kominów z dziuplami drzew. Ciasna przestrzeń i brak możliwości odbicia się od śliskich ścian sprawiają, iż bez interwencji człowieka zwierzęta te są skazane na śmierć. Dzięki czujności mieszkańca Biłgoraja i profesjonalizmowi tamtejszych strażaków ta historia znalazła swój szczęśliwy finał.
Idź do oryginalnego materiału