Dyżurny na stanowisku kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu odebrał zgłoszenie około godz. 15.10. Użytkownicy budynku jednorodzinnego wezwali straż pożarną, ponieważ zauważyli gęsty dym na poddaszu. Początkowo zadysponowano 7 zastępów straży pożarnej - 4 zastępy JRG Gostyń oraz okolicznych jednostek OSP (Kosowo, Gola, Piaski).
Zarzewi ognia było kilka - na poddaszu oraz na stropie, znajdującym się pomiędzy parterem a górną kondygnacją budynku. Po dwugodzinnych działaniach związanych z gaszeniem pożaru, rozpoczęto działania rozbiórkowe - dachu i poddasza, żeby zlokalizować pożar i likwidować powstałe zarzewia ognia - wyjaśniał st. kpt. Marcin Nyczka, zastępca komendanta powiatowego PSP w Gostyniu, kierujący akcją ratowniczą.
- Pracujemy w aparatach ochrony dróg oddechowych, używamy sprzętu rozbiórkowego, drabiny mechanicznej oraz drona - relacjonował Marcin Nyczka z KP PSP w Gostyniu.
Ogień najbardziej szalał na poddaszu i pierwszym piętrze budynku jednorodzinnego. Pożar wybuchł najprawdopodobniej dlatego, iż komin był nieszczelny
- Ostatecznie, prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia była nieszczelność przewodu kominowego, to wstępne ustalenia strażaków - mówi Łukasz Hajduk, rzecznik prasowy KPP w Gostyniu.
Spaleniu uległy pomieszczenia na poddaszu wraz z połacią dachową, strop pomiędzy kondygnacjami oraz wyposażenie budynku.
- Wyposażenie, meble zostały zadymione, osmolone i nadpalone - wymienia rzecznik prasowy KP PSP w Gostyniu.
Straty wstępnie oszacowano na około 800 000 zł.




