Spłonęło doszczętnie, dziś znów zachwyca. Kultowe molo w Poznaniu wróciło po dramatycznym pożarze

2 godzin temu

Po wielu miesiącach oczekiwania molo nad Jeziorem Strzeszyńskim zostało ponownie otwarte dla mieszkańców. Informację przekazał zastępca prezydenta Poznania Marcin Gołek. Choć prace budowlane zakończyły się już na początku czerwca, konieczne było jeszcze przeprowadzenie wszystkich odbiorów technicznych.

Nowa konstrukcja nawiązuje wyglądem do poprzedniego pomostu, który przez lata był jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc rekreacyjnych nad Strzeszynkiem. Co ciekawe, podczas odbudowy wykorzystano betonowe pale, które przetrwały niszczycielski pożar.

Koszt inwestycji wyniósł około 1,7 miliona złotych. Dzięki temu mieszkańcy ponownie mogą korzystać z jednego z najpopularniejszych punktów spacerowych w tej części miasta.

Przypomnijmy, iż do tragedii doszło w październiku 2023 roku. Molo zostało całkowicie zniszczone przez pożar wywołany przez dwóch nastolatków, którzy rozpalili na nim ognisko. Sprawa odbiła się szerokim echem nie tylko w Poznaniu, ale także w całym kraju. Sprawców udało się ustalić po publikacji ich wizerunków w mediach.

Dziś dramatyczne wydarzenia sprzed kilkunastu miesięcy są już tylko wspomnieniem, a mieszkańcy mogą ponownie podziwiać widok jeziora z pomostu. Miejscy urzędnicy przy okazji otwarcia nie kryją radości, ale kierują też do odwiedzających wymowny apel.

– Możemy z niego korzystać, mamy tylko wielką prośbę: tym razem go nie podpalać – przypominają w mediach społecznościowych.

Wszystko wskazuje na to, iż wraz z nadejściem lata odnowione molo ponownie stanie się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc wypoczynku w Poznaniu. A po tym, co wydarzyło się jesienią 2023 roku, wielu mieszkańców z pewnością jeszcze bardziej doceni możliwość spokojnego spaceru nad wodą.

Idź do oryginalnego materiału