Tylko w ostatnich dniach strażacy z powiatu krotoszyńskiego interweniowali przy dwóch takich zdarzeniach. Do pożarów doszło w Rozdrażewie oraz w Kobylinie.
Pożar pozostałości roślinnych w Rozdrażewie
Do pierwszego zdarzenia doszło 5 marca na terenie jednego z gospodarstw w miejscowości Rozdrażew. Na miejscu ustalono, iż palą się pozostałości roślinne wypalane przez właściciela działki.
Strażacy zabezpieczyli teren akcji oraz oświetlili miejsce działań. Następnie podali jeden prąd wody w natarciu na palącą się trawę i gałęzie. Po opanowaniu ognia pogorzelisko zostało dokładnie przegarnięte sprzętem burzącym i ponownie zalane wodą, aby całkowicie wyeliminować ryzyko ponownego zapłonu.
W działaniach brał udział zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Rozdrażewa.
Interwencja strażaków w Kobylinie
Kolejne zgłoszenie strażacy otrzymali 10 marca. Tym razem pożar suchej trawy wybuchł przy ulicy Rawickiej w Kobylinie.
Na miejscu interweniowali strażacy z miejscowej jednostki OSP Kobylin, którzy ugasili ogień i zabezpieczyli teren zdarzenia.
Mity o wypalaniu traw
Mimo licznych kampanii informacyjnych wciąż funkcjonuje przekonanie, iż wypalanie traw może użyźniać glebę. W rzeczywistości jest odwrotnie.
Wysoka temperatura niszczy warstwę próchnicy oraz mikroorganizmy odpowiedzialne za naturalne procesy w glebie. Ogień zabija również dżdżownice i owady, które poprawiają strukturę ziemi.
Skutkiem wypalania jest degradacja gleby oraz pogorszenie jakości roślinności, a w konsekwencji także niższe plony.
Śmiertelne zagrożenie dla zwierząt
Pożary traw stanowią także poważne zagrożenie dla zwierząt żyjących wśród łąk i pól. W płomieniach giną owady zapylające, w tym pszczoły i trzmiele, a także gady, płazy oraz małe ssaki, takie jak jeże czy zające.
Wiosną szczególnie narażone są również ptaki, które rozpoczynają okres lęgowy w wysokich trawach i trzcinach.
Zagrożenie dla ludzi i mienia
Pożary suchych traw często rozprzestrzeniają się bardzo szybko. Silny wiatr może w krótkim czasie przenieść ogień na pobliskie lasy, zabudowania czy linie energetyczne.
Niebezpieczny jest także gęsty dym, który utrudnia oddychanie i ogranicza widoczność na drogach, co może prowadzić do wypadków.
Każda taka interwencja angażuje również strażaków, którzy w tym czasie mogliby pomagać przy innych, poważniejszych zdarzeniach.
Surowe kary za wypalanie traw
W Polsce obowiązuje całkowity zakaz wypalania traw, łąk, pastwisk, nieużytków, rowów oraz pasów przydrożnych.
Za takie działania grożą poważne konsekwencje:
- mandat do 5 tysięcy złotych
- grzywna do 30 tysięcy złotych w przypadku sprawy sądowej
- utrata dopłat bezpośrednich dla rolników
- nawet do 10 lat więzienia, jeżeli pożar spowoduje zagrożenie dla życia wielu osób
Jak pozbyć się resztek roślinnych?
Zamiast wypalania istnieje kilka bezpiecznych i ekologicznych sposobów zagospodarowania pozostałości roślinnych.
Najczęściej stosowane rozwiązania to:
- kompostowanie trawy, liści i resztek roślinnych
- oddawanie odpadów zielonych w ramach gminnej zbiórki
- rozdrabnianie gałęzi i wykorzystanie ich jako ściółki
- zakopywanie resztek w ziemi, gdzie ulegają naturalnemu rozkładowi
Strażacy przypominają, iż wypalanie traw to nie tylko łamanie prawa, ale także poważne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i środowiska. Każdej wiosny takie działania prowadzą do niepotrzebnych pożarów i interwencji służb ratowniczych.
Pożary traw często wymykają się spod kontroli, przenosząc się na lasy, domostwa, a choćby słupy energetyczne - podkreśla mł. asp. Bartosz Górka z krotoszyńskiej straży pożarnej.



![GMINA RZEZAWA. Przez całą noc kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem w Borku [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/03/651260425_1225862783053880_7394428390220464688_n.jpg)









