
Nie byli wtedy na służbie, kiedy jednak na drodze zobaczyli rozbity samochód i osoby potrzebujące pomocy, nie zastanawiali się ani chwili. Druh Karol Kalita – naczelnik OSP KSRG Izbica oraz druh Radosław Pomianowski z tej jednostki natychmiast przystąpili do działania.
Do groźnego wypadku doszło 7 września przed godziną 7.00 na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Krasne (powiat zamojski). Zderzyły się tam samochód dostawczy i osobowy, o czym piszemy w oddzielnym tekście (str. 3). Pojazdami podróżowały łącznie cztery osoby. Jednym ze świadków zdarzenia był kpt. Karol Kalita, naczelnik OSP KSRG Izbica, który jechał do pracy. Na co dzień pełni bowiem służbę w Komendzie Miejskiej PSP w Zamościu, gdzie jest zastępcą naczelnika Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego. Towarzyszył mu druh Radosław Pomianowski, członek zarządu OSP KSRG Izbica. Widząc, co się dzieje, strażacy od razu wyskoczyli z auta i ruszyli na pomoc.
– Natychmiast zabezpieczyli miejsce zdarzenia, rzucili się na ratunek i sprawnie wyciągali rannych z rozbitych pojazdów, udzielając im pierwszej pomocy jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych – informuje OSP KSRG Izbica. Jak z kolei czytamy na stronie KM PSP w Zamościu, jeden z dwóch pasażerów osobowej Toyoty był uwięziony przez elementy karoserii, a do jego uwolnienia niezbędne było użycia przez strażaków narzędzi hydraulicznych. Do czasu ich przyjazdu Karol Kalita i Radosław Pomianowski ustabilizowali mężczyźnie odcinek szyjny kręgosłupa.
– Postawa Karola i Radosława to najlepszy dowód na to, iż strażakiem nie jest się tylko na służbie czy podczas alarmu w remizie, strażakiem jest się zawsze, 24 godziny na dobę. Chłopaki, wielki szacunek i brawa za opanowanie, odwagę oraz profesjonalizm w tak stresującej sytuacji! – czytamy na stronie OSP Izbica.

13 godzin temu




![[Z OSTATNIEJ CHWILI] Pożar samochodu w Nowym Tomyślu. Trwa akcja straży pożarnej [FILM]](https://nowotomyskimagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/09/86f6e162-01fd-4183-86b2-496c8ef1c7f9.png)





