Dużym sukcesem zakończył się udział wielkopolskich strażaków na 18. Międzynarodowych Zawodach Sportowo-Pożarniczych CTIF, czyli jednego z najważniejszych wydarzeń światowego sportu pożarniczego, gromadzącego najlepsze drużyny z wielu krajów. Z Austrii z medalami do kraju wróciły drużyny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie i Turku oraz Kobieca Drużyna Pożarnicza OSP Głuchów. Zmagania odbyły się w dniach 22-26 lipca 2026 roku w Eisenstadt.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/biskup-damian-bryl-oglosil-wazne-decyzje-zmiany-obejma-dziesiatki-parafii/osMtWKrsMFChzhRRd3U2Srebro Pleszewa
W imprezie wzięło udział blisko 1700 zawodników z 17 europejskich państw. Strażacy, podobnie jak podczas krajowych zawodów, m.in. musieli sprawnie i gwałtownie wykonać ćwiczenie bojowe oraz pokonać trasę sztafety pożarniczej 400 metrów (8x50 m) z przeszkodami.
- Piękna impreza. Świetna atmosfera. Nowe znajomości. Mnóstwo wniosków, aby nieustannie stawać się lepszym. To był dobrze wykorzystany czas. Dziękuję za trzymanie kciuków - mówi st. ogn. Marcin Woźniak, kierownik pleszewskiej drużyny.
Reprezentacja KP PSP w Pleszewie zajęła 2. miejsce w kategorii A. Lepsi okazali się tylko Chorwaci, a na najniższym stopniu podium stanęli Portugalczycy. Skład zespołu, poza kierownikiem, tworzyli również: asp. Mateusz Grabarek, st. asp. Jacek Nowak, asp. Maciej Dajczak, asp. Sylwester Chwałkowski, mł. asp. Jakub Reich, sekc. Adam Pacholak, st. ogn. Łukasz Andrzejczak, st. str. Hubert Jędrzejak i st. ogn. Damian Drążek.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/ta-historia-poruszyla-cala-polske-maz-ani-opowiedzial-o-dramacie-rodziny/DOVfjgJ335XcS54xVb6WDwa brązowe „krążki”
Powody do euforii mieli również strażacy z KP PSP Turek, którzy zajęli 3. lokatę w kategorii B. Wyżej uplasowały się tylko drużyny ze Słowenii i Chorwacji. Drużyna wystąpiła w zestawieniu: kpt. Sebastian Janiak, asp. Maciej Wypchło, mł. kpt. Adrian Kwinciak, asp. Sebastian Kwinciak, mł. asp. Roman Bąkowski, asp. Krzysztof Bocian, ogn. Tomasz Wypiór, sekc. Kamil Kałużny, ogn. Tomasz Serafiński i ogn. Dawid Bartosik. Kierownikiem był mł. bryg. Krzysztof Gruszczyński.










