Świąteczna sobota w regionie – czy było bezpiecznie?

6 godzin temu
Zdjęcie: sobota


To jest bardzo spokojna sobota (19.04) w regionie. Jak wynika ze statystyk służb, jak na razie obyło się bez wypadków.

Brzescy strażacy interweniowali rano (ok. godz. 9.00) w Gnojniku. Na DK 75 samochód potrącił rowerzystę. Kierowca jednośladu został zabrany do szpitala, nie odniósł poważnych obrażeń.

Tarnowscy strażacy gasili pożar traw w Ostruszy w gm. Ciężkowice i pożar schowka na śmieci przy ul. Krzyskiej. Nie było poszkodowanych.

Mieleccy strażacy pomagali ratownikom medycznym w transporcie pacjenta.

W Bochni Straż Pożarna zakończyła już działania przy gaszeniu pożaru lasu w Lipnicy Górnej.

Spłonęło kilka hektarów lasu i łąk. Akcja gaśnicza trwała dwie doby, brało w mniej udział ok. 140 strażaków. Konieczne były zrzuty wody z powietrza, takie działania prowadzono z samolotu z Lasów Państwowych. Pożar gwałtownie się rozprzestrzeniał ze względu na suszę hydrologiczną i silny wiatr, który roznosił ogień na kolejne terytoria. Więcej o tym piszemy TUTAJ

Miejsce zostało dokładnie sprawdzone przez kamerę termowizyjną i przy pomocy drona. Gdy stwierdzono, iż nie ma wszystko zostało dokładnie ugaszone, strażacy dziś, 19.04 około południa odstąpili od działań.

Spokojną służbę bez interwencji mają dziś służby w Dębicy i Dąbrowie Tarnowskiej, przekazali nam oficerowie dyżurni strażaków.

Tragicznie zakończył się jednak Wielki Piątek (18.04) w Tarnowie. Na ul. Bitwy pod Studziankami w zaparkowanym na parkingu samochodzie spłonął człowiek. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

Policja apeluje o ostrożność na drogach także w kolejnych dniach. Wielka Niedziela i Wielki Poniedziałek to czas, kiedy odwiedzamy rodzinę, podróżujemy po regionie. Na drogach będzie można spotkać więcej policyjnych patroli.

Tarnów. Tragiczny finał pożaru samochodu

Idź do oryginalnego materiału