Na szefa FBI wylała się fala krytyki po tym, jak do sieci trafiły nagrania, na których widać, jak hucznie świętuje w szatni z amerykańskimi hokeistami w Mediolanie. Do Włoch Kash Patel poleciał służbowym samolotem, a na dodatek jego podróż zbiegła się w czasie z pełnym wyzwań okresem dla agencji.