Dwie osoby z Polski zostały ranne w pożarze w szwajcarskiej Crans-Montanie. Policja zaktualizowała dane o poszkodowanych w czasie tragedii w alpejskim kurorcie, gdzie nad ranem w Nowy Rok zginęło 40 osób.
Policja kantonu Valais podała, iż rannych zostało 116 osób. Wcześniej podawała liczbę 119, ale trzy osoby, które trafiły tamtej nocy do szpitali, ucierpiały w wyniku innego zdarzenia.
Na pierwszej liście poszkodowanych wskazywano na jedną osobę z Polski. Teraz policja dysponuje już danymi wszystkich rannych i poinformowała, iż są wśród nich dwie osoby z Polski. Nie wiadomo jednak w jakim są stanie.
33 osoby zostały już zwolnione z placówek medycznych. W szpitalach pozostaje 83 poparzonych, w tym 35 rannych leczonych poza Szwajcarią.
MSZ potwierdza
Informację o dwóch osobach z Polski wśród rannych potwierdził rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
– Są przy nich ich rodziny; my jesteśmy oczywiście w kontakcie z tymi rodzinami i z lokalnymi służbami, i podtrzymujemy, iż jeżeli będzie jakakolwiek potrzeba lub oczekiwanie wsparcia konsularnego, nasza placówka jest gotowa udzielić wszelkiej możliwej pomocy konsularnej – powiedział.
Zaznaczył, iż resort nie udziela informacji o stanie zdrowia poszkodowanych Polaków.
Zakończono identyfikację rannych
Policja z kantonu Valais poinformowała, iż zakończyła identyfikację wszystkich 116 rannych.
W komunikacie ogłoszono, iż obrażenia odniosło 68 obywateli Szwajcarii, 21 z Francji, 10 Włochów, dwie osoby z Polski, cztery z Serbii i po jednej z Belgii, Portugalii, Czech, Australii, Bośni i Hercegowiny, Konga, Luksemburga. Ponadto cztery osoby mają podwójne obywatelstwo: Francji i Finlandii, Szwajcarii i Belgii, Francji i Włoch, Włoch i Filipin.
Pożar wybuchł podczas zabawy w klubie Le Constellation w kurorcie Crans-Montana w noc sylwestrową.
Wśród 40 ofiar śmiertelnych są osoby w wieku od 14 do 39 lat.
Szwajcarska prokuratura postawiła właścicielom baru, obywatelom Francji trzy zarzuty: nieumyślnego spowodowania śmierci, nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała i nieumyślnego wywołania pożaru.

2 miesięcy temu










