Ten obowiązek już wszedł w życie. Właściciele muszą zamontować urządzenia na własny koszt. Kolejny termin obejmie miliony mieszkań

1 godzina temu

To już nie zapowiedź. Od 30 czerwca 2026 roku kolejna grupa właścicieli i zarządców musi stosować autonomiczne czujki dymu, a w określonych pomieszczeniach również czujki tlenku węgla. Przepisy wprowadzane są etapami i właśnie jeden z najważniejszych terminów już minął. Największa zmiana jest jednak dopiero przed nami. Od 1 stycznia 2030 roku wymagania obejmą istniejące mieszkania w całej Polsce. Warto przy tym wyjaśnić, kto musi mieć urządzenia już teraz, a kto ma jeszcze ponad trzy lata.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

30 czerwca już minął. Ten obowiązek już działa

Nowe zasady wynikają z rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 21 listopada 2024 roku zmieniającego przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej budynków.

Obowiązek nie został wprowadzony jednego dnia dla wszystkich nieruchomości. Ustawodawca przewidział okresy przejściowe.

Jeden z najważniejszych właśnie się zakończył.

Od 30 czerwca 2026 roku odpowiednie czujki muszą znajdować się w istniejących pomieszczeniach i jednostkach mieszkalnych, w których świadczone są usługi hotelarskie.

Dotyczy to obiektów wykorzystywanych do krótkotrwałego, ogólnodostępnego zakwaterowania.

Państwowa Straż Pożarna przypomniała o wejściu tego etapu dokładnie 30 czerwca.

Wynajmujesz mieszkanie turystom? Termin już upłynął

To szczególnie istotna informacja dla osób zarabiających na krótkoterminowym udostępnianiu miejsc noclegowych.

MSWiA, wyjaśniając nowe regulacje, wskazywało wprost na krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi i miejsc noclegowych.

Jeżeli więc lokal podlega tym regulacjom i był już użytkowany w chwili wejścia w życie nowych przepisów, okres przejściowy zakończył się 30 czerwca 2026 roku.

We wrześniu nie można już mówić, iż właściciel „ma czas do końca czerwca”.

Ten termin już minął.

Co dokładnie trzeba zamontować?

Przepisy rozróżniają dwa urządzenia.

Pierwsze to autonomiczna czujka dymu.

Lokal mieszkalny objęty obowiązkiem powinien zostać wyposażony w co najmniej jedną taką czujkę, spełniającą wymagania odpowiedniej Polskiej Normy.

Drugie urządzenie to autonomiczna czujka tlenku węgla, czyli czadu.

Ta jest wymagana w pomieszczeniu, w którym odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego.

Istnieją jednak wyjątki.

Obowiązek dotyczący czujki CO nie obejmuje sytuacji, gdy spalanie odbywa się w urządzeniu z zamkniętą komorą spalania. Wyłączone jest również gazowe urządzenie przeznaczone do przygotowywania posiłków.

To ważne, bo nie każde mieszkanie z kuchenką gazową automatycznie musi z tego powodu posiadać czujkę CO na podstawie tego konkretnego przepisu.

A co ze zwykłym mieszkaniem? Tutaj jest zupełnie inna data

I właśnie w tym miejscu trzeba bardzo uważać, ponieważ w internecie pojawiają się nagłówki sugerujące, iż już teraz każdy właściciel mieszkania w Polsce musi kupić czujkę.

To nieprawda.

Dla lokali mieszkalnych, które były już użytkowane w dniu wejścia w życie nowych regulacji, ustawodawca zastosował znacznie dłuższy okres przejściowy.

Termin to:

1 stycznia 2030 roku.

Od tego dnia wymagania dotyczące autonomicznych czujek dymu obejmą istniejące lokale mieszkalne. W odpowiednich pomieszczeniach, w których zachodzi proces spalania, zastosowanie znajdą również wymagania dotyczące czujek tlenku węgla.

Państwowa Straż Pożarna prowadzi już kampanię pod hasłem:

„2030 to obowiązek. Dziś to rozsądek”.

Nowe budynki są objęte przepisami znacznie wcześniej

Inne zasady obowiązują w przypadku nowych obiektów.

PSP wyjaśnia, iż w nowych budynkach lub obiektach oddawanych do użytkowania obowiązek stosowania odpowiednich autonomicznych czujek powstaje wraz z przystąpieniem do użytkowania.

Nie można więc przyjąć zasady:

„Każdy ma czas do 2030 roku”.

Nie ma.

Data zależy od rodzaju i wieku obiektu oraz sposobu jego użytkowania.

Kto musi mieć czujki już teraz, a kto może jeszcze czekać?

Najprościej przedstawia się to następująco:

Sytuacja Termin
Nowe budynki i obiekty objęte regulacją przy przystąpieniu do użytkowania
Istniejące pomieszczenia/jednostki mieszkalne świadczące usługi hotelarskie od 30 czerwca 2026 r.
Odpowiednie istniejące pomieszczenia lokali użytkowych, w których odbywa się spalanie od 30 czerwca 2026 r.
Istniejące lokale mieszkalne od 1 stycznia 2030 r.
Istniejące pomieszczenia mieszkań, w których odbywa się odpowiedni proces spalania od 1 stycznia 2030 r.

Terminy wynikają bezpośrednio z przepisów przejściowych rozporządzenia.

To właściciel musi dopilnować wyposażenia lokalu

Rozporządzenie nie tworzy programu, w którym państwo powszechnie dostarcza mieszkańcom czujki.

W praktyce spełnienie wymagań dotyczących wyposażenia lokalu należy do podmiotu odpowiedzialnego za obiekt. Dlatego w przypadku prywatnego domu czy mieszkania koszt zakupu urządzenia zasadniczo ponosi właściciel.

Ale równie ważne jak sam zakup jest prawidłowe użytkowanie.

Przepisy stanowią, iż autonomiczne czujki należy zamontować, konserwować i eksploatować zgodnie z instrukcją producenta.

Nie wystarczy kupić dowolnego urządzenia

Rozporządzenie określa również wymagania jakościowe.

Autonomiczna czujka dymu ma spełniać wymagania Polskiej Normy dotyczącej tego rodzaju urządzeń.

Analogicznie czujka tlenku węgla musi spełniać wymagania normy odnoszącej się do urządzeń elektrycznych wykrywających CO w pomieszczeniach domowych.

Dlatego przed zakupem warto sprawdzić oznaczenia urządzenia oraz dokumentację producenta, zamiast kierować się wyłącznie najniższą ceną.

Dlaczego państwo wprowadziło taki obowiązek?

Powód jest przede wszystkim związany z bezpieczeństwem.

Tlenek węgla jest bezbarwny i bezwonny, dlatego człowiek nie jest w stanie wykryć jego obecności własnymi zmysłami.

Czujka może zaalarmować mieszkańców, zanim stężenie doprowadzi do poważnego zatrucia.

PSP wskazuje, iż objawami zatrucia mogą być m.in. ból i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyspieszone tętno, a następnie utrata świadomości.

W przypadku podejrzenia zatrucia należy opuścić zagrożone miejsce, zapewnić dopływ świeżego powietrza i wezwać pomoc pod numerem 112.

Strażacy nie radzą czekać do 2030 roku

To, iż właściciel starszego mieszkania ma okres przejściowy do 1 stycznia 2030 roku, nie oznacza, iż PSP rekomenduje czekanie do ostatniego dnia.

Wręcz przeciwnie.

W najnowszym oficjalnym komunikacie strażacy apelują o montowanie czujek już teraz. Przypominają również o kontroli przewodów kominowych, instalacji wentylacyjnej i gazowej oraz o niezasłanianiu kratek wentylacyjnych.

Największy etap nadejdzie 1 stycznia 2030 roku

We wrześniu 2026 roku sytuacja wygląda więc inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Etap przewidziany na 30 czerwca już obowiązuje.

Osoby świadczące w objętych przepisami lokalach usługi hotelarskie nie czekają już na wejście regulacji – termin minął.

Natomiast właściciele istniejących zwykłych mieszkań mają okres przejściowy do 1 stycznia 2030 roku. Wtedy nastąpi największe rozszerzenie nowych wymagań.

I właśnie dlatego PSP już teraz przypomina o zmianie: 2030 rok jest terminem prawnym, ale czujka może chronić mieszkańców dużo wcześniej.

Idź do oryginalnego materiału