We wtorek, 31 marca, przed godziną 14:00, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie wpłynęła informacja o wypadku drogowym w miejscowości Lubiń, w gminie Trzemeszno.
Zjechał z krajówki prosto na posesję
Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszego zastępu, strażacy zastali ciągnik siodłowy z otwartą naczepą bez ładunku, który uderzył w drewniany garaż na prywatnej posesji.
Kierowca pojazdu z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi krajowej nr 15, przejechał przez plac zabaw uszkadzając ogrodzenie i wjechał na prywatną posesję również taranując ogrodzenie i zatrzymując się na drewnianym garażu - kilkadziesiąt metrów od drogi krajowej - przekazuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie.
https://zwielkopolski24.pl/z-regionu/dachowanie-mercedesa-pod-koninem-z-auta-wyrwalo-kola-ladowal-smiglowiec/Pa0tnJbDX3AGgUOeqh4qKierowca wyszedł o własnych siłach, ale nic nie pamiętał
W pojeździe znajdował się kierowca, który był przytomny, ale nie mógł wydostać się na zewnątrz, ponieważ drzwi samochodu były zablokowane. Strażacy przy użyciu łomu otworzyli drzwi pasażera, przez które kierowca opuścił samodzielnie ciężarówkę. Mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń, ale nie pamiętał samego zdarzenia, po przebadaniu przez ratowników medycznych został przetransportowany karetką do szpitala.
W międzyczasie strażacy zatamowali wyciek paliwa z uszkodzonego baku samochodu ciężarowego oraz zebrali rozlany olej napędowy przy użyciu sorbentu. Na miejsce zdarzenia przyjechał również holownik, który wyciągnął TIRa z prywatnej posesji i odholował na parking - informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie.
Dokładne okoliczności zdarzenia ustala w tej chwili policja.











