Wczorajszy pożar lasu w okolicach Glewic, wszystko na to wskazuje, nie był dziełem przypadku. Pracownicy Nadleśnictwa Goleniów wprost twierdzą, iż ktoś musiał się do niego przyczynić.
Strażacy, o czym już informowaliśmy, zostali wezwani na pomoc około godz. 13:20. W akcji brały udział cztery zastępy z komendy powiatowej w Goleniowie, po jednym z jednostek OSP w Mostach i Krępsku, Wojskowa Straż Pożarna Mosty, a także dwa samoloty gaśnicze typu Dromader z Nadleśnictwa Goleniów. Najpewniej, jak się okazuje, działań tych można było uniknąć.


To było ewidentne podpalenie. Wczoraj w leśnictwie Mosty nieznany sprawca podpalił młodnik sosnowy – napisano na FB Nadleśnictwa Goleniów.
Za podpalenie lasu, dodajmy, grożą surowe kary, zarówno karne (więzienie), jak i finansowe.

2 dni temu













