To nie był pożar, lecz… dym papierosowy. Bezdomny postawił blok na nogi

2 godzin temu

W nocy z 2 na 3 lutego służby przyjęły zgłoszenie o zadymieniu w jednym z bloków przy ul. Stażystów w bielskiej dzielnicy Komorowice. Okazało się, iż sprawcą zamieszania był bezdomny, który urządził sobie w piwnicy noclegownię i… palarnię.

Interwencja miała miejsce po północy. Na miejsce ruszyły zastępy straży pożarnej oraz patrol policji. Wewnątrz piwnicy mundurowi natknęli się na 49-letniego bezdomnego, który z powodu mrozów urządził tam sobie noclegownię. Palił przy tym papierosy, więc dym zaczął przedostawać się na klatkę schodową, wzbudzając niepokój mieszkańców.

Funkcjonariusze ukarali 49-latka mandatem za naruszenie kilku przepisów kodeksu wykroczeń, natomiast strażacy sprawdzili budynek i upewnili się, iż w obiekcie nie ma zagrożenia pożarowego.

Idź do oryginalnego materiału