To nie żart. Możliwe, iż jutro gołym okiem zobaczymy wybuch gwiazdy. Ma być widoczna kilka dni

1 tydzień temu
Zdjęcie: Fot. coffeekai / iStock


Być może już niebawem będziemy mieć okazję zostać świadkami niezwykłego zjawiska astronomicznego, które będzie widoczne gołym okiem. Co prawda miało to nastąpić już w zeszłym roku, ale wiele wskazuje, iż tym razem na zapowiedziach się nie skończy. Gwiazda T Coronae Borealis ma dać niezapomniany spektakl.
Jednym z najbardziej ekscytujących aspektów zjawisk astronomicznych jest to, iż wiele z nich zdarza się bardzo rzadko. Można wręcz powiedzieć, iż taka okazja pojawia się raz w życiu. Tak też jest w przypadku gwiazdy typu "nowa", T Coronae Borealis (T CrB). Jej eksplozje następują co 80 lat i właśnie nadszedł czas na kolejną. Najprawdopodobniej zdarzy się to jeszcze w tym miesiącu, choć podano również kilka terminów "zapasowych". Czemu jednak tak się w ogóle dzieje?


REKLAMA


Zobacz wideo Eksperymenty z polską technologią w kosmosie. Rozmawiamy ze Słowoszem Uznańskim


Gdzie znajduje się T Coronae Borealis? W gwiazdozbiorze Korony Północnej znajduje się interesujący układ
T Coronae Borealis to podwójny układ gwiazd znajdujący się w gwiazdozbiorze Korony Północnej. Jak podaje "Forbes", od Ziemi dzieli ją około 3000 lat świetlnych. T CrB składa się z białego karła (gwiazdy, która wyczerpała swoje paliwo i stygnie) oraz czerwonego olbrzyma (gwiazdy, która stygnie i rozszerza się wraz z wiekiem, wyrzucając przy tym materię). Z czasem biały karzeł gromadzi coraz więcej materii pochodzącej z czerwonego olbrzyma, aż w końcu jest jej na tyle dużo, iż wywołuje to eksplozję termojądrową. Ta z kolei prowadzi do nagłego i ogromnego wzrost jasności, dzięki czemu gwiazda staje się widoczna gołym okiem z naszej planety, choć zwykle jej blask jest zbyt słaby, by ją dostrzec.
Zobacz też: Odkryto 128 nowych księżyców krążących wokół Saturna. Planeta pobiła rekord
Według dostępnych zapisów do zdarzeń takich dochodziło w 1787, 1866 i 1946 roku. Mamy więc tu do czynienia z wyraźnym wzorcem, który sugeruje, iż nadszedł moment na kolejne gwiezdne widowisko. Co ciekawe, naukowcy przewidują to już od 2023 roku.


Kiedy wybuchnie T Coronae Borealis? Eksplozja T Coronae Borealis będzie wyjątkowym widowiskiem
Na przełomie marca i kwietnia 2023 roku Amerykańskie Stowarzyszenie Obserwatorów Gwiazd Zmiennych poinformowało, iż jasność T Coronae Borealis znacząco się zmniejszyła. Podobne zmiany obserwowano przed wybuchami gwiazdy w przeszłości, w związku z czym założono, iż eksplozja może nastąpić około kwietnia 2024 roku. Tak się ostatecznie nie stało, ale T CrB była uważnie obserwowana od tamtego momentu. w tej chwili wybuch jest oczekiwany 27 marca 2025 roku, czyli już jutro. o ile ponownie do tego nie dojdzie, pod uwagę brane są jeszcze dwie daty: 10 listopada 2025 roku i 26 czerwca 2026 roku.Gwiazdozbiór Korony Północnej to łuk siedmiu gwiazd. W Polsce dostrzeżemy go na wschodnim niebie około trzech godzin po zachodzie słońca. T Coronae Borealis powinniśmy zlokalizować między dwoma innymi jasnymi gwiazdami: Wegą i Arkturem. Korona Północna znajduje się zarazem w połowie drogi między Arkturem a "Wielką Gromadą Kulistą", znaną jako M13, w gwiazdozbiorze Herkulesa. Gwiazda będzie widoczna przez kilka dni po wybuchu, a jasnością dorówna Gwieździe Polarnej.


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału