12 osób zginęło w pożarze lasu, który wybuchł w czwartek wieczorem w pobliżu Almerii w Andaluzji na południu Hiszpanii - poinformował hiszpański premier Pedro Sanchez. Część ofiar została odnaleziona w swoich samochodach.
Tragiczne skutki pożaru w Hiszpanii. Zginęło 12 osób

Z powodu dużego zagrożenia mieszkańcy kilku wiosek zostali ewakuowani, a ok. 50 osób przebywa w miejscowym ośrodku kultury. Kilka lokalnych dróg zostało zamkniętych. Sześć ofiar śmiertelnych znaleziono w wiosce Bedar. Kolejne sześć zginęło w Los Gallardos.
ZOBACZ: Pożar fabryki obuwia w Chinach. Zginęło kilkadziesiąt osób
Minister ds. Prezydencji, Zdrowia i Sytuacji Nadzwyczajnych Antonio Sanz nazwał pożar "najbardziej niszczycielskim, jaki dotychczas miał miejsce w regionie" i określił sytuację jako "bezprecedensową tragedię".
Hiszpania walczy z upałami. Rośnie zagrożenie pożarami
"Składamy najgłębsze kondolencje rodzinom sześciu osób, które straciły życie w Los Gallardos, oraz wyrażamy nasze współczucie dla wszystkich gmin dotkniętych pożarem" - napisał w poście na X prezydent Andaluzji Juanma Moreno.
ZOBACZ: Pożar w okolicy Costa Brava. Kwarantanna w 10 miejscowościach
Hiszpania doświadcza o ostatnich latach coraz dłuższych fal upałów, rozpoczynających się wiosną i trwających przez całe lato, z temperaturami czasami przekraczającymi 40 st. C. To stwarza sprzyjające warunki dla niszczycielskich pożarów.
Według Europejskiego Systemu o Pożarach Lasów (EFFIS) w 2025 roku w kraju tym płomienie strawiły ponad 393 000 hektarów, osiem osób zginęło, 86 zostało rannych a 42 000 ewakuowano.


2 godzin temu








