Tragiczny pożar strzelnicy w hotelu w Chrząstowicach miał miejsce w połowie listopada 2022 roku. Ofiary to trzech mężczyzn i kobieta. Jednego z nich, 42-latka, strażacy wyciągnęli z budynku, ale próby reanimacji spełzły na niczym. Zwęglone ciała pozostałej trójki – dwóch uczestników zajęć strzeleckich oraz instruktorki – ratownicy znaleźli w pomieszczeniu magazynowym. Najpewniej to tam próbowali skryć się przed płomieniami.
Ekspert: Jak metan w kopalni
Krótko po pożarze rozmawialiśmy z pracownikiem służb mundurowych (prosił o anonimowość), który sugerował, iż do pożaru mogło dojść przez to, iż prowadzący strzelnicę nie czyścił na bieżąco podłogi. Z tego powodu zgromadził się tam pył prochowy.
– Taki pył jest bardzo niestabilny i wybuchowy – komentował nasz informator. – To trochę jak z metanem gromadzącym się w kopalni. Gdy jego stężenie przekroczy pewną granicę, nie potrzeba wiele, by doszło do eksplozji.
Zwracał uwagę, iż właśnie za brak utrzymywania należytego porządku zarzuty usłyszał mężczyzna, który prowadził strzelnicę w budynku Dworca Świebodzkiego we Wrocławiu. W listopadzie 2019 roku jeden z uczestników zajęć strzeleckich przypadkiem wystrzelił w podłogę. Doszło do pożaru. Spośród 11 osób przebywających wtedy w strzelnicy, siedem doznało poparzeń. Jeden mężczyzna zmarł wskutek zatrucia tlenkiem węgla i uduszenia z braku tlenu.
Tragiczny pożar strzelnicy w Chrząstowicach. Jest opinia biegłego
Okazuje się, iż podobne są ostatnie ustalenia biegłych w kwestii tragicznego pożaru w hotelu w Chrząstowicach.
– Upatrują przyczyn pożaru w zbyt rzadkim sprzątaniu pozostałości strzałowych na terenie obiektu. Do ich zapłonu i eksplozji doszło najpewniej wskutek oddania strzału w podłogę – mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Zaznacza, iż na tym etapie śledztwo przez cały czas toczy się w sprawie, a prokurator nikomu nie przedstawił zarzutów. Szczególnie, iż śledczy czekają jeszcze na jedną opinię uzupełniającą od biegłego z zakresu budownictwa.
Co może grozić prowadzącemu strzelnicę w hotelu w Chrząstowicach? Niewykluczone, iż kara bezwzględnego więzienia. Taki wyrok usłyszał właściciel wspomnianej już strzelnicy we Wrocławiu: 1,5 roku pozbawienia wolności. A do tego w sumie ponad 300 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny zmarłego mężczyzny oraz rodzin pozostałych poszkodowanych.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania