Do pożaru chlewni zadysponowano ponad dwudziestu strażaków
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu o godzinie 6:20.
Na miejsce natychmiast skierowano sześć zastępów straży pożarnej – łącznie 24 ratowników.
W akcji brały udział jednostki:
- JRG Gostyń,
- OSP Borek Wielkopolski,
- OSP Karolew,
- OSP Zalesie.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
https://gostynska.pl/wiadomosci/swiadkowie-zglosili-sprawe-51-latka-na-policje-w-takim-stanie-mezczyzna-jechal-jedna-z-glownych-ulic-miasta/T1LBzOxvRvck4EjnsoY4Gospodarz starał się ratować swój dobytek. Jak była przyczyna pożaru?
Jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów walkę z żywiołem podjął właściciel gospodarstwa.
Największym zagrożeniem dla znajdujących się wewnątrz zwierząt nie były same płomienie, ale gęsty, toksyczny dym, który błyskawicznie wypełnił pomieszczenia chlewni. Strażacy po przyjeździe na miejsce skupili się na usunięciu dymu i dokładnym zabezpieczeniu obiektu.
- Prawdopodobnie przyczyną pojawienia się ognia było zwarcie instalacji elektrycznej, które doprowadziło do zapalenia się słomy znajdującej się w środku budynku - relacjonuje starszy kapitan Marcin Nyczka, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu.
Akcja strażaków PSP i OSP polegała przede wszystkim na oddymieniu chlewani.
- Następnie użyliśmy kamery termowizyjnej, żeby wykluczyć jeszcze ewentualne zarzewia pożaru. Na szczęście nie wykryliśmy żadnych – mówi zastępca komendanta.
Świnie nie zginęły bezpośrednio od ognia
Niestety, mimo sprawnej akcji ratowniczej, skutki zadymienia okazały się tragiczne dla hodowli. Łączne straty właściciel oszacował na około 100 000 złotych.
- Oprócz zniszczeń w samym budynku spowodowanych przede wszystkim bardzo silnym zadymieniem w wyniku pożaru padło kilkadziesią zwierząt: osiem macior i czterdzieści pięć prosiąt – informuje st. kpt. Marcin Nyczka.
Działania ratowniczo-gaśnicze na terenie gospodarstwa trwała ponad godzinę.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
https://gostynska.pl/wiadomosci/zbiorka-zlomu-dla-ciezko-chorego-dwuletniego-mikolaja-zakonczyla-sie-wielkim-sukcesem-akcje-trzeba-bylo-przedluzyc-o-dwa-dni/x0ygl72Vl0ZrjIOtM8QS









