Tragiczny pożar w Mońkach. Dominika i Maciek stracili dach nad głową

1 godzina temu
W noc z 22 września spokojne życie Dominiki i Maćka Pietrasów z Moniek zamieniło się w koszmar. Groźny pożar doszczętnie strawił ich dom, niszcząc dorobek życia oraz efekt całorocznych prac remontowych. Zbliżające się zimowe mrozy sprawiają, iż bliscy i sąsiedzi rozpoczęli dramatyczny wyścig z czasem, uruchamiając zbiórkę na zabezpieczenie ruin budynku. Żywioł pochłonął marzenia i efekt ciężkiej pracy

Ogień bezpowrotnie zabrał część dobytku, a reszta została zniszczona w trakcie akcji gaśniczej. Ściany i podłogi są w opłakanym stanie, a instalacja elektryczna oraz media wymagają natychmiastowej wymiany. Najbardziej bolesny jest fakt, iż ogrom pracy włożony w remont w ciągu ostatniego roku poszedł na marne. Ogień pochłonął narzędzia budowlane, osobiste skarby, odrestaurowane meble, obrazy oraz sprzęt wykorzystywany w ich pasji – grupie rekonstrukcyjnej.

Prawdziwy wyścig z czasem przed nadejściem mrozów

Zamiast cieszyć się spokojem u boku ukochanych psów, małżeństwo walczy z brutalną rzeczywistością. Najważniejszym zadaniem na najbliższe tygodnie jest zabezpieczenie budynku przed zbliżającą się zimą, by w przyszłości móc w ogóle myśleć o odbudowie. Bliscy apelują o to, by nie zostawiać pogorzelców z tym dramatem w pojedynkę, podkreślając, iż liczy się każde wsparc
Idź do oryginalnego materiału