Trudno dostępny teren, zdarzenie z udziałem drona, pożar i osoby poszkodowane! Taki scenariusz musieli zrealizować policjanci, strażacy i ratownicy medyczni podczas ćwiczeń Flyaway 2026 w Świętochłowicach. Sprawdzano przede wszystkim czas reakcji, przepływ informacji i współpracę służb w sytuacji, w której kilka zagrożeń pojawia się jednocześnie.
Miejsce ćwiczeń wybrano nieprzypadkowo – teren o utrudnionej dostępności, znajdujący się w sąsiedztwie infrastruktury kolejowej, miał dodatkowo sprawdzić, jak służby poradzą sobie z dotarciem do miejsca zdarzenia i adekwatnym rozmieszczeniem sił.
Dron spadł na nieużytki. Chwilę później wybuchł pożar!
Scenariusz rozpoczął się od zgłoszenia na numer 112. Z przekazanych informacji wynikało, iż na terenie nieużytków spadł obiekt, który mógł być bezzałogowym statkiem powietrznym. Po jego upadku doszło do wybuchu i pożaru, a w zdarzeniu ucierpiały osoby znajdujące się w pobliżu. Zgłaszający przekazał również, iż jeden z fragmentów urządzenia mógł spaść w rejon torowiska. Strażacy zajęli się opanowaniem pożaru i zabezpieczeniem uszkodzonego urządzenia, natomiast ratownicy medyczni udzielili pomocy poszkodowanym. W grupie ratowniczej uczestniczyli także przedstawiciele Harcerskiego Klubu Ratowniczego z Tarnowskich Gór. Ze względu na sąsiedztwo infrastruktury kolejowej do działań włączyła się Straż Ochrony Kolei. Funkcjonariusze sprawdzili torowisko i odnaleźli element urządzenia.
Liczył się czas!
Podczas ćwiczeń sprawdzano kolejne etapy działania, od przyjęcia zgłoszenia i ustalenia lokalizacji zdarzenia, przez adekwatne skierowanie sił i środków, aż po dotarcie do poszkodowanych i zabezpieczenie terenu. W rzeczywistym zagrożeniu skuteczność jednej służby jest ściśle związana z działaniami pozostałych. Dlatego ważnym elementem Flyaway 2026 było sprawdzenie, jak policjanci, strażacy i ratownicy medyczni wymieniają informacje i koordynują swoje działania. Ćwiczenia były także okazją do sprawdzenia możliwości wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych. Drony mogą być szczególnie przydatne podczas działań w trudno dostępnym terenie, pozwalając gwałtownie rozpoznać sytuację i przekazać służbom informacje potrzebne do podejmowania decyzji. Zwrócono również uwagę na bezpieczeństwo podczas kontaktu z nieznanym lub uszkodzonym urządzeniem. W przypadku rzeczywistego zdarzenia nie powinno się samodzielnie podchodzić do takiego obiektu ani go dotykać, ponieważ nie zawsze wiadomo, z czym mamy do czynienia.
Jak podkreślają funkcjonariusze, najważniejszym celem pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców. Dlatego gotowość do działania trzeba budować zanim pojawi się potrzeba jej sprawdzenia podczas realnego zagrożenia!
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KWP Katowice

1 godzina temu













