Strażacy przez cały czas prowadzą działania w związku z pożarem w sortowni odpadów w Jędrzejowie. Trwa dogaszanie pogorzeliska i wywożenie spalonych odpadów.
Jak informowaliśmy, ogień pojawił się w niedzielę (16 sierpnia), po godz. 20.00 w jednej z hal zakładu przy ul. Głowackiego. w tej chwili na miejscu pracuje 8 zastępów straży, relacjonował st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.
– Obiekt to kompleks czterech hal z paliwem alternatywnym. Pożarem w momencie przyjazdu strażaków objęta była jedna hala w całości, pod wpływem wysokiej temperatury jej dach uległ zawaleniu. Druga była objęta ogniem w 1/3 i też miała nadpalony dach. Skuteczne działania strażaków przyczyniły się do uratowania dwóch pozostałych hal, które zostały nieuszkodzone. W punkcie kulminacyjnym udział w działaniach brało 16 strażackich zastępów. w tej chwili sytuacja jest już opanowana – poinformował.
16.08.2026. Jędrzejów. Pożar / Źródło: straż pożarnaJak dodał st.kpt. Tomasz Kwiecień z zespołu prasowego Komendy Powiatowej PSP w Jędrzejowie, na miejscu od wczoraj zmieniają się strażacy i operator ładowarki.
– Przegrzebujemy pogorzelisko, aby sprawdzić czy nie ma jeszcze jakichś zarzewi ognia. Działa także ciężki sprzęt. Koparka przewozi odpady z jednego miejsca na drugie, żebyśmy mogli dostać się w głąb hali. W działaniach pomogły także jednostki z Kielc, które dotarły z cysterną, która mieści 25 tys. litrów wody. Dotarł też samochód specjalistyczny kontenerowy, tak zwany kontener butlowy, który zapewnił nam zapas powietrza i też mieliśmy możliwość pompowania butli powietrznych na miejscu dzięki temu sprzętowi. Była obecna również grupa operacyjna Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach – relacjonował.
W akcji mieli też wziąć udział strażacy z Buska-Zdroju i Pińczowa, którzy mieli dostarczyć podnośniki hydrauliczne, jednak zostali zawróceni przed dotarciem na miejsce zdarzenia.
Łącznie od wczoraj w działaniach gaśniczych wzięło udział około 70 strażaków. Przyczyna pożaru nie jest na razie znana. Jej ustalaniem zajmie się policja.

1 godzina temu











