Turysta z Polski ukarany mandatem w wysokości 60 tys. zł. Dostał też zakaz wjazdu na 3 lata

2 godzin temu
Na terenie większości parków narodowych obowiązuje bezwzględny zakaz używania ognia. Czasami kary za złamanie tych przepisów mogą być bardzo dotkliwe. Przekonał się o tym pewien turysta z Polski, który zwiedzał park Torres del Paine w Chile.
Torres del Paine to jeden z najsłynniejszych parków na świecie. Położony w południowej Patagonii obszar słynie turkusowych jezior, lodowców, a także granitowych wież. Nie dziwi więc fakt, iż dla wielu turystów jest to główny cel w trakcie podróży do Chile.

REKLAMA







Zobacz wideo "Gwiazd na miarę Grażyny Torbickiej już nie będzie". Marcin Prokop w "Z bliska":



Polak ukarany w parku narodowym w Chile. Złamał zakaz
Zwiedzanie Torres del Paine wiąże się z przestrzeganiem ustalonych zasad. Jedną z nich jest zakaz używania ognia. W przeszłości w miejscu tym wielokrotnie dochodziło do pożarów spowodowanych przez turystów. Z tego powodu za złamanie przepisów nakładane są surowe kary finansowe.


Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, taką konsekwencję poniesie pewien turysta z Polski. Mężczyzna ma zapłacić 15 milionów chilijskich pesos na cele charytatywne (przeliczeniu na złotówki to ponad 60 tysięcy złotych). Dodatkową karą jest zakaz wjazdu do Chile przez trzy lata.
Jak wynika z relacji świadków, mężczyzna został przyłapany na paleniu papierosa w miejscu, które zostało objęte zakazem. Co więcej, mimo upomnienia Polak ponownie postąpił wbrew przepisom. Po kolejnej uwadze ze strony pracownicy parku mężczyzna zareagował agresywnie. Wyrwał jej telefon i rzucił nim o ziemię, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Dzięki szybkiemu nagłośnieniu sprawy w mediach społecznościowych udało się go jednak namierzyć jeszcze na terenie Torres del Paine.
Palisz w Tatrzańskim Parku Narodowym? Musisz liczyć się z karą
Tego typu zakazy wprowadzono w wielu parkach narodowych na świecie. Warto o tym pamiętać w trakcie ich zwiedzania. Tak jest na przykład w Tatrzańskim Parku Narodowym, gdzie obowiązuje całkowity zakaz palenia papierosów, tytoniu oraz używania otwartego ognia. Wyjątek stanowią wyznaczone miejsca przy schroniskach. Za złamanie przepisów grozi mandat do 500 złotych wystawiany przez strażników parku.



Kary dla zagranicznych turystów. Na to lepiej uważać
Przygotowując się do podróży warto zapoznać się nie tylko z największymi atrakcjami, ale także z obowiązującymi w danym miejscu zasadami. O ile zakaz palenia papierosów na terenach parków narodowych raczej mało kogo dziwi, zdarza się, iż katalogi zabronionych czynności są dla przyjezdnych z zagranicy bardzo zaskakujące. Przykładowo, na Sardynii grozi nam mandat w wysokości 3000 euro (około 13000 złotych) za zabranie z plaży muszelek, kamyków czy piasku. Tego typu zachowania są tam traktowane jako niszczenie środowiska naturalnego oraz kradzież. Bagaże osób, które opuszczają wyspę, są dokładnie kontrolowane na lotniskach i w portach.
Czy odwiedziłaś/odwiedziłeś Chile? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.
Idź do oryginalnego materiału