Strażacy otwierali mieszkanie w Tychach. W środku znajdowało się małe dziecko, do lokalu nie byli w stanie wejść rodzice. Do zdarzenia doszło w niedzielę 19 kwietnia w Tychach przy ulicy Ciasnej.
To było dość nietypowe zdarzenie, które zakończyło się pomyślnie. Straż Pożarna została wezwana do jednego z mieszkań. Jak się okazało, drzwi się zatrzasnęły. Lokatorzy nie byli w stanie ich otworzyć, a w środku znajdowało się niespełna roczne dziecko.
Strażacy podjęli interwencję i otworzyli drzwi do lokalu. Dziecko było całe i zdrowe. O sprawie pierwszy informował portal 112Tychy.pl.

3 godzin temu