Utknęła w aucie, woda odcięła jej możliwość ucieczki. Strażacy walczyli z czasem

5 dni temu
Zdjęcie: Zalana ulica, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Grzegorz Momot


W jednej z wsi w województwie opolskim woda porwała samochód, w którym uwięziona była kobieta. Strażacy podjęli dramatyczną walkę z czasem, aby uratować jej życie.


O niezwykle trudnym wyzwaniu, przed jakim stanęli w sobotę strażacy z województwa opolskiego poinformował portal Remiza.pl.


Dramat w Kałkowie: 70-latka uwięziona w samochodzie


"Dramat w Kałkowie, w aucie utknęła kobieta, woda odcięła jej możliwość ucieczki. Strażacy walczą z czasem o jej życie" – przekazał serwis na swoim profilu na platformie X. Do wpisu załączono zdjęcie z zablokowanym przez wodę samochodem.


twitter


Szerszej informacji udzielił w rozmowie z Interią dyżurny w Powiatowym Stanowisku Kierowania Mateusz Zieleziecki.


– Kobieta jadąca przez miejscowość Kałków chciała przejechać przez częściowo zalaną już drogę. Kiedy zbliżała się do przepustu nad rzeką, auto uderzyło w wyrwę w jezdni i zostało unieruchomione – przekazał.


Szczęśliwy finał akcji strażaków


Na miejscu bardzo gwałtownie pojawili się strażacy. prawdopodobnie tylko dzięki szybkiej i sprawnej akcji ratunkowej udało się wydostać 70-latkę z auta. Z relacji Polsat News wynika, iż kilka minut po tym, jak strażacy wydobyli kobietę przez okno, samochód został porwany przez rzekę.


Jak podkreślił, w rozmowie z Polską Agencją Prasową oficer dyżurny KW PSP w Opolu, kobieta po wydobyciu z pojazdu była przestraszona, ale zdrowa. Natychmiast została przekazana pod opiekę rodziny.


Strażacy walczą z żywiołem. Ponad 3 tysiące interwencji


Z informacji przekazanych przez Państwową Straż Pożarną wynika, iż do godziny 15.00 strażacy na terenie całego kraju odnotowali 3 414 interwencji związanych z usuwaniem skutków przechodzącego przez Polskę niżu Genueńskiego.


Najwięcej interwencji odnotowano w województwach: śląskim – 1355, dolnośląskim – 1115, opolskim i małopolskim po 282, wielkopolskim – 105.


Czytaj też:Sytuacja staje się dramatyczna. Głuchołazy częściowo ewakuowaneCzytaj też:Siemoniak przyznaje: Sytuacja wygląda bardzo źleCzytaj też:"Ludzie pamiętają". Mocny wpis Morawieckiego
Idź do oryginalnego materiału