Wieruszów już po raz piąty stał się miejscem wyjątkowego spotkania najmłodszych miłośników pożarnictwa. W dniach 13–14 czerwca odbyła się tam V Międzynarodowa Olimpiada Dziecięcych Drużyn Pożarniczych, która zgromadziła setki młodych uczestników, ich opiekunów, strażaków oraz mieszkańców regionu. Wydarzenie połączyło sportową rywalizację, naukę zasad bezpieczeństwa oraz integrację dzieci z różnych części Polski i zagranicy.

Niedziela w Wieruszowie upłynęła pod znakiem strażackich emocji. To właśnie tego dnia stadion Gminnego Ośrodka Sportu i Turystyki przy ul. Sportowej zamienił się w arenę zmagań najmłodszych adeptów pożarnictwa. Pomimo niesprzyjającej pogody i padającego deszczu uczestnicy nie tracili zapału do walki o jak najlepsze wyniki.
W tegorocznej edycji udział wzięło 35 drużyn, w tym reprezentanci z Czech. Łącznie w zawodach wystartowało około 350 dzieci w wieku od 4 do 10 lat. Młodzi strażacy rywalizowali w czterech konkurencjach sprawnościowych, które wymagały nie tylko szybkości i zręczności, ale również współpracy oraz wzajemnego wsparcia.

Organizacja tak dużego wydarzenia wymagała wielomiesięcznych przygotowań. Za jego realizację odpowiadali Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP, Gmina Wieruszów oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Wieruszowie. Jak podkreślali organizatorzy, przygotowania do olimpiady trwały niemal rok.
Wśród gości obecnych podczas wydarzenia znaleźli się m.in. zastępca burmistrza Wieruszowa Marta Siubijak, prezes Zarządu Głównego ZOSP RP Waldemar Pawlak, wiceprezes Teresa Tiszbierek, parlamentarzyści, samorządowcy oraz rodziny młodych zawodników.
Choć w Polsce od wielu lat organizowane są zawody Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych, wydarzenie skierowane do najmłodszych dzieci było pionierskim pomysłem. Pierwsza edycja odbyła się w 2017 roku z inicjatywy strażaka OSP Wieruszów Andrzeja Pilucha. To właśnie on dostrzegł potencjał Dziecięcych Drużyn Pożarniczych i zapoczątkował przedsięwzięcie, które dziś cieszy się międzynarodowym zainteresowaniem.

Z roku na rok olimpiada rozwija się i przyciąga coraz więcej uczestników. Dzieci nie tylko rywalizują sportowo, ale również poznają zasady bezpieczeństwa, uczą się odpowiedzialności oraz pracy zespołowej. Dla wielu z nich jest to pierwszy krok do rozwijania strażackiej pasji, która w przyszłości może przerodzić się w służbę na rzecz innych.
Na uczestników oraz mieszkańców czekało również wiele dodatkowych atrakcji. W specjalnie przygotowanej strefie można było obejrzeć pojazdy pożarnicze, sprzęt ratowniczy oraz stoiska służb i instytucji związanych z bezpieczeństwem. Najmłodsi z zainteresowaniem poznawali tajniki pracy strażaków i ratowników.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się także nasze stoisko reporterskie. Prawdziwą gwiazdą wydarzenia była czworonożna reporterka Westa, która przyciągała dzieci i chętnie pozowała do wspólnych zdjęć. Na odwiedzających czekały również słodkości oraz drobne upominki. euforia i uśmiechy najmłodszych były najlepszym dowodem na to, iż wydarzenie okazało się wielkim sukcesem.

Wyjątkowym momentem było również wspólne świętowanie jubileuszowej edycji olimpiady. Z tej okazji przygotowano okolicznościowy tort, którym poczęstowano uczestników i zaproszonych gości.
V Międzynarodowa Olimpiada Dziecięcych Drużyn Pożarniczych po raz kolejny udowodniła, iż strażacka pasja nie zna granic wieku ani państw. To wydarzenie, które nie tylko dostarcza sportowych emocji, ale przede wszystkim uczy odpowiedzialności, współpracy i gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Wszystko wskazuje na to, iż kolejne edycje przyciągną jeszcze większą liczbę młodych strażaków i dostarczą równie wielu niezapomnianych emocji.













Foto: Warszawska Grupa Luka&Maro
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas












