W ogniu stracili wszystko – ruszyła oficjalna zbiórka finansowa na rzecz pogorzelców z Jednorożca

15 godzin temu

Do pożaru doszło przy ul. Długiej w Jednorożcu. Ogień pojawił się nagle i rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Mieszkańcy wyszli ze zdarzenia cało, jednak niemal nic nie udało się uratować. Ogłoszono oficjalną zbiórkę finansową.

– Dzisiejszego poranka życie mojej rodziny zmieniło się w jednej chwili. Pożar wybuchł nagle, mieszkańców domu obudził sygnał z czujnika dymu. Pomoc pojawiła się niemal natychmiast, jednak ogień rozprzestrzeniał się tak szybko, iż praktycznie nic nie dało się uratować. W ciągu kilku chwil Robert, jego żona Kasia i ich czworo dzieci stracili cały dorobek życia – czytamy w opisie zbiórki.

W domu mieszkało czworo dzieci

Robert jest jedynym żywicielem rodziny. Wraz z Kasią wychowywali w tym domu czwórkę dzieci: dwóch chłopców w wieku 3 i 4 lat oraz dwie dziewczynki w wieku 13 i 16 lat.

– Żyli skromnie, ale uczciwie i pracowicie. Własnymi siłami wyremontowali dom, który pierwotnie był drewniany. Niedawno zakończyli dobudówkę, dzięki której dom został powiększony o kolejne pomieszczenia. Każdy etap tej pracy był wynikiem ich wysiłku, oszczędności i ogromnego zaangażowania – napisano.

W pożarze stracili wszystko: ubrania, meble, sprzęty, pamiątki, codzienne poczucie bezpieczeństwa.

Otrzymali lokal zastępczy, co daje im tymczasowe schronienie, ale nie rozwiązuje problemu utraty domu i całego dotychczasowego życia.

Dom prawdopodobnie do rozbiórki

– Nie znamy jeszcze losu tego, co pozostało po budynku – wszystko wskazuje na to, iż dom prawdopodobnie będzie musiał zostać rozebrany. Przed nimi ogromna niepewność i długa droga. Jednocześnie ogromnym wsparciem jest odzew ludzi. Bardzo wiele osób zaangażowało się w pomoc – do punktów zbiórki trafiają rzeczy pierwszej potrzeby. To pokazuje, jak wielką siłę ma solidarność i ludzkie serca – czytamy.

Ogłoszona zbiórka, jak informują organizatorzy ma na celu pomoc Robertowi i jego rodzinie w odbudowaniu życia od podstaw – a w dalszej perspektywie także nadzieję na odbudowę domu, który był dla nich wszystkim.

ren

Idź do oryginalnego materiału