Wakacyjny dramat Polaków w Chorwacji. Ogień dotarł do kurortu, ponad tysiąc osób ewakuowanych

1 godzina temu

Dramatyczne sceny rozgrywają się w jednym z najpopularniejszych wakacyjnych regionów Chorwacji. Potężne pożary objęły część Dalmacji i zmusiły mieszkańców oraz turystów do ewakuacji. Wśród poszkodowanych są również Polacy. Jedna z polskich osób trafiła na oddział intensywnej terapii.

Fot. Warszawa w Pigułce

Pożary w Chorwacji. Turyści musieli uciekać

Sytuacja stała się szczególnie niebezpieczna w rejonie Lokvy Rogoznicy i Omiša. To część Dalmacji niezwykle popularna wśród turystów, również tych przyjeżdżających z Polski.

Według informacji podawanych przez „Super Express” pożar rozpoczął się w lasach sosnowych w rejonie Lokvy Rogoznicy, a następnie zaczął rozprzestrzeniać się w kierunku zabudowań. Wysoka temperatura, susza oraz wiatr stworzyły warunki sprzyjające szybkiemu przemieszczaniu się ognia.

W pewnym momencie płomienie dotarły w okolice Omiša. Konieczna była ewakuacja ponad tysiąca osób.

Dla wielu osób wakacyjny wypoczynek w ciągu kilku godzin zamienił się w walkę o wydostanie się z zagrożonego terenu.

Ogromne korki podczas ewakuacji

Szczególnie trudna sytuacja panowała na drogach. Wielu mieszkańców i turystów jednocześnie próbowało opuścić zagrożone okolice.

„Super Express”, powołując się na relację Polaka przekazaną Radiu ESKA, opisuje ogromne korki podczas ewakuacji. Ogień znajdował się tak blisko uciekających samochodów, iż płomienie były widoczne za pojazdami.

Władze uruchomiły sztab kryzysowy. Część ewakuowanych osób spędziła noc w podstawionych autobusach oraz miejscach wyznaczonych jako bezpieczne.

Polacy wśród poszkodowanych

Sprawa jest szczególnie istotna dla polskich turystów. Jak przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór, cytowany przez „Super Express”, w wyniku pożarów poszkodowanych zostało czterech obywateli Polski.

Trzy osoby miały już opuścić szpital. Jedna przebywała na oddziale intensywnej terapii.

Na miejscu działa polski konsul. Pomoc ma dotyczyć między innymi dokumentacji potrzebnej ubezpieczycielom oraz organizacji powrotu poszkodowanych do Polski.

36 osób rannych

Według informacji przytoczonych przez „Super Express” rannych zostało łącznie 36 osób.

Strażacy przez wiele godzin walczyli z ogniem. Sytuację dodatkowo komplikowały bardzo wysokie temperatury i wysuszona roślinność.

Chorwacja od kilku dni walczy z falą upałów. Temperatury przekraczały 40 stopni Celsjusza. Takie warunki znacznie zwiększają zagrożenie pożarowe i sprawiają, iż ogień może rozprzestrzeniać się niezwykle szybko.

Dramat w jednym z ulubionych miejsc Polaków

Dalmacja od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych wakacyjnych kierunków wśród mieszkańców Polski. Wielu turystów dociera tam własnymi samochodami, wynajmuje apartamenty i spędza urlop w niewielkich miejscowościach położonych wzdłuż wybrzeża.

Dlatego informacje o pożarach w rejonie Omiša mają szczególne znaczenie również dla osób, które właśnie przebywają w Chorwacji albo planują wyjazd w najbliższych dniach.

Nie oznacza to, iż zagrożona jest cała Chorwacja. Sytuację należy sprawdzać dla konkretnego regionu i miejscowości.

MSZ apeluje do Polaków

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje do podróżujących o śledzenie aktualnych komunikatów. Osoby przebywające za granicą mogą również korzystać z systemu Odyseusz.

W przypadku zarządzenia ewakuacji należy bezwzględnie stosować się do poleceń miejscowych służb. Przy dynamicznie rozwijającym się pożarze sytuacja na konkretnym obszarze może zmienić się bardzo szybko.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeżeli przebywasz w tej chwili w Dalmacji, szczególnie w rejonie objętym pożarami, regularnie sprawdzaj komunikaty chorwackich służb oraz polskiego MSZ.

Jeżeli planujesz wyjazd samochodem, sprawdź również sytuację na drogach. Ewakuacje i akcje ratownicze mogą powodować zamknięcia tras oraz poważne utrudnienia.

Osoby znajdujące się w pobliżu zagrożonego terenu powinny mieć przygotowane dokumenty, telefon, ładowarkę lub powerbank, wodę oraz najpotrzebniejsze rzeczy na wypadek konieczności szybkiego opuszczenia miejsca zakwaterowania.

Dla ponad tysiąca osób wakacyjny pobyt w Dalmacji został gwałtownie przerwany przez ewakuację. Wśród poszkodowanych są także Polacy.

Idź do oryginalnego materiału