Wierni zebrali się na wyjątkowej uroczystości. Historia tego miejsca sięga dekad

1 godzina temu

Uroczystości odbyły się w niedzielę, 27 września, w Kościele Rzymskokatolickim pw. św. Michała Archanioła w Kutnie-Woźniakowie. Tegoroczny odpust miał szczególny charakter, ponieważ był okazją do przypomnienia historii parafii, która została erygowana 75 lat temu przez bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/ai-przewiduje-jaka-bedzie-tegoroczna-zima-tego-scenariusza-malo-kto-sie-spodziewa/jPShB8QKRyCQ6OTPsBJ5

Uroczysta suma odpustowa rozpoczęła się o godz. 11.30. Przewodniczył jej ks. bp Andrzej Franciszek Dziuba. Po zakończeniu nabożeństwa wierni wzięli udział w procesji eucharystycznej wokół kościoła.

- Tego dnia będziemy dziękować Panu Bogu za erygowanie naszej parafii 75 lat temu, przez bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Suma odpustowa o godz. 11.30, której będzie przewodniczył. Ks. Bp. Andrzej Franciszek Dziuba na zakończenie procesja eucharystyczna wokół kościoła - informowała parafia przed uroczystością.

W wydarzeniu uczestniczyli m.in. parafianie, goście, ministranci, dzieci, młodzież oraz strażacy. Jubileusz stał się także okazją do przypomnienia niezwykle burzliwych dziejów tego miejsca.

Historia parafii sięga 1938 roku

Jak wynika z opracowania ks. kan. dr. Pawła Staniszewskiego opublikowanego na stronie diecezji łowickiej, początki historii parafii w Woźniakowie sięgają 1938 roku. Ówczesny proboszcz i dziekan kutnowski, ks. Michał Woźniak, zwrócił wtedy uwagę na dużą liczbę opuszczonej i zaniedbanej młodzieży.

Zaprosił więc salezjanów do prowadzenia pracy duszpastersko-wychowawczej na przedmieściach Kutna. Rozwój tego dzieła przerwał wybuch II wojny światowej.

Po wojnie salezjanie wrócili do Woźniakowa. Powstał tam dom dziecka dla chłopców oraz szkoła tkacka. W 1950 roku rozpoczęto budowę pierwszego kościoła, wykorzystując drewno pochodzące z baraków wojskowych.

Rok później wydarzyło się coś, co na zawsze zapisało się w historii tego miejsca.

- Po wojnie salezjanie wrócili do Woźniakowa i utworzyli tu dom dziecka dla chłopców oraz szkołę tkacką. W roku 1950 rozpoczęli budowę kościoła z drewna po barakach wojskowych. Dnia 5 V 1951 r. arcybiskup metropolita gnieźnieńsko-warszawski Stefan kard. Wyszyński, prymas Polski, erygował przy tym kościele parafię pw. św. Michała Archanioła. W nocy z 7 na 8 II 1953 r. kościół z niewyjaśnionych dotąd przyczyn spłonął. Prawdopodobnie było to podpalenie - opisuje ks. kan. dr Paweł Staniszewski.

Nowy kościół powstawał przez wiele lat

Jeszcze w 1953 roku rozpoczęto budowę nowej świątyni. Plac pod kościół poświęcono 23 sierpnia, a 24 maja 1955 roku poświęcono fundamenty i mury.

Prace trwały przez kolejne lata. W 1957 roku kościół został nakryty, dzięki czemu mogły odbywać się w nim nabożeństwa. Stopniowo powstawało również wyposażenie świątyni.

W 1965 roku urządzono plac procesyjny, ułożono mozaiki św. Józefa i św. Michała Archanioła, a także zbudowano ołtarz i organy. Rok później rozpoczęto kolejne prace, natomiast w 1967 roku wnętrze zostało gruntownie wymalowane.

Za projekt wnętrza, mozaiki i malowidła odpowiadał ks. Tadeusz Furdyna, salezjanin. Nową świątynię zaprojektował łódzki architekt inż. Edmund Orlik.

Budowa przypadła na trudny okres stalinowski. W pracach pomagali zarówno klerycy salezjańscy, jak i mieszkańcy parafii.

Kościół konsekrował kard. Wyszyński

Jednym z najważniejszych momentów w historii świątyni była jej konsekracja. Odbyła się 29 września 1968 roku, w uroczystość św. Michała Archanioła. Dokonał jej Stefan kard. Wyszyński.

W przedsionku kościoła znajduje się tablica określająca świątynię jako „pomnik tysiąclecia wzniesiony w latach 1953-1968 na miejscu spalonego kościoła jako wotum Zgromadzenia Salezjańskiego i parafii”.

Tegoroczne uroczystości odpustowe były więc nie tylko wydarzeniem religijnym. Stały się również okazją do wspólnego świętowania 75-lecia parafii oraz przypomnienia historii miejsca, które przez dziesięciolecia było tworzone przez salezjanów i kolejne pokolenia mieszkańców.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/w-archiwum-w-woj-lodzkim-znaleziono-niezwykle-materialy-sa-tam-nawet-ceny-mleka-i-masla/9IZnS2L48SNLvo1ODEWO
Idź do oryginalnego materiału