Wiosna
Cieszy mnie tęcza kwiatowych kobierców,
spaceruję wśród ptasich koncertów.
Drzewa już się stroją.
W locie jaskółki pętle, labirynty, pioruna pierwszwych trzasków,
Rozpraszam swe ciało w ogniu wyrazistych błysków.
Wszystkie rzeczy błękitowi chmur się oddają.
Irysy, jabłonie i motyle łakną smak promieni.
Wiosna już szykuje się dla Ziemi.
Zimy podskoki już nigdy nie wrócą.











