Mieszkańcy Bielan zastawiają siedzibę straży pożarnej przy Alei Zjednoczenia. Remiza, przy której obowiązuje zakaz parkowania jest w tej chwili w remoncie. Pomimo czasowego zamknięcia obiektu, znak jednak przez cały czas obowiązuje, czego nie respektują kierowcy.
Oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie brygadier Artur Laudy przyznaje, iż strażacy obawiają się, iż po remoncie wjazd przez cały czas będzie zastawiany.
– Strażaków tam fizycznie nie ma, ani ich samochodów. W związku z wygrodzeniem tego terenu budowy został fragment przy ulicy. Przestrzeń, która pozostała na domniemane parkowanie przez mieszkańców, nie jest do tego przeznaczona. Zależy nam na tym, żeby mieszkańcy się nie przyzwyczaili do tego miejsca, ponieważ jest to droga wyjazdowa samochodów bojowych
– wyjaśnia.

Prawie 40 samochodów odholowanych
Problem został zgłoszony straży miejskiej. Jak mówi starszy inspektor Jerzy Jabraszko, od początku roku strażnicy interweniowali tam kilkadziesiąt razy.
– Za naruszenia przepisów dotyczących postoju pojazdów strażnicy nałożyli 13 mandatów karnych oraz zastosowali 23 środki oddziaływania wychowawczego w postaci pouczeń, poleceń lub ostrzeżeń. Ponadto strażnicy wszczęli 37 procedur usunięcia pojazdu z drogi na koszt właściciela – wskazuje.
Za zastawianie wjazdu straży pożarnej grozi mandat od 100 do 3000 złotych.
Chcesz opowiedzieć naszemu reporterowi o ważnym temacie czy istotnym problemie? Napisz do ANETY na adres: [email protected].

2 godzin temu










