
Na końcowym etapie budowy każdy błąd może oznaczać dodatkowe koszty i przesunięcie terminu. Dlatego tak ważne jest wcześniejsze wychwycenie niezgodności projektowych, wykonawczych i formalnych. Przy realizacji zabezpieczeń przeciwpożarowych choćby niewielkie niedopatrzenia mogą ujawnić się dopiero podczas odbioru. NATONE, jako firma działająca w branży PPOŻ, korzystając z doświadczenia w projektowaniu, montażu i konserwacji systemów przeciwpożarowych, wskazuje problemy, które warto wyeliminować wcześniej. Błąd 1 i 2: zbyt późny projekt oraz brak koordynacji branż Pierwszym problemem jest odkładanie decyzji do chwili, gdy układ szachtów, sufitów i pomieszczeń technicznych jest już zamknięty. Projektowanie zabezpieczeń PPOŻ powinno rozpocząć się równolegle z instalacjami sanitarnymi i elektrycznymi. Gdy zabezpieczenia PPOŻ w Warszawie: https://natone.pl/ trafiają do projektu za późno, pojawiają się kolizje tras, brakuje miejsca na urządzenia, a wykonawca musi ingerować w gotowe przegrody. Drugim błędem jest brak koordynacji. System sygnalizacji pożaru, oddymianie, wentylacja, automatyka i zasilanie awaryjne muszą działać według jednego scenariusza. Błąd 3 i 4: źle wykonane przejścia oraz niepełna ochrona konstrukcji Trzeci błąd dotyczy miejsc, w których przewody, rury lub kanały przecinają ściany i stropy o wymaganej odporności ogniowej. Zabezpiecz











