Zamość: Czad i pożary sadzy. Strażacy apelują przed sezonem grzewczym

1 godzina temu
Ogólnopolska kampania „Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa” ma zwrócić uwagę na zagrożenia związane z ogrzewaniem domów i mieszkań. Jak podkreślają strażacy, do pożarów najczęściej dochodzi z powodu wad urządzeń grzewczych lub ich niewłaściwej eksploatacji.Szczególnie niebezpieczny jest tlenek węgla, czyli czad – bezbarwny i bezwonny gaz powstający podczas niepełnego spalania. W poprzednim sezonie grzewczym w całym kraju odnotowano 69 ofiar śmiertelnych zatruć czadem, a poszkodowane zostały 1354 osoby. W Zamościu strażacy brali udział w 11 zdarzeniach, w których potwierdzono obecność tlenku węgla. Jedna osoba wymagała pomocy medycznej.Ból i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie czy przyspieszone bicie serca mogą świadczyć o zatruciu. W takiej sytuacji należy natychmiast opuścić zagrożone pomieszczenie i zadzwonić pod numer 112.Strażacy przypominają, by co roku kontrolować przewody wentylacyjne i dymowe oraz sprawdzać instalacje i urządzenia gazowe. Nie wolno zasłaniać ani zaklejać kratek wentylacyjnych. Szczególną uwagę należy zwrócić na wentylację po wymianie okien na nowe, bardziej szczelne.Niebezpieczne są także pożary sadzy w kominach. w okresie 2025/2026 zamojscy strażacy wyjeżdżali do takich zdarzeń aż 127 razy. St. kpt. Bartłomiej Jakóbczak, zastępca oficera prasowego Komendy Miejskiej PSP w Zamościu radzi, aby w przypadku pożaru sadzy zadzwonić pod 112, zamknąć drzwi do pomieszczenia z piecem i ograniczyć dopływ powietrza. Nie wolno gasić paleniska wodą, ponieważ może to doprowadzić do oparzeń, uszkodzenia pieca, a choćby pęknięcia komina.CZYTAJ TEŻ: Ogień strawił dorobek życia. Ruszyła zbiórka dla poszkodowanego z RadzięcinaAby ograniczyć ryzyko takich zdarzeń, przewody dymowe i spalinowe należy czyścić co najmniej raz na trzy miesiące w przypadku palenisk na węgiel i drewno oraz co najmniej raz na sześć miesięcy przy paliwach płynnych i gazowych. Przegląd kominiarski powinien być wykonywany co najmniej raz w roku.Strażacy zachęcają również do montowania czujek dymu i tlenku węgla. Urządzenie wykrywa zagrożenie i dzięki głośnego alarmu ostrzega mieszkańców, dając czas na opuszczenie pomieszczenia i wezwanie pomocy.Warto zaznaczyć, iż czujki są już obowiązkowym wyposażeniem części obiektów. Od prawie dwóch lat wymóg ten dotyczy nowo budowanych domów, mieszkań i obiektów hotelarskich. Od 30 czerwca br. obejmuje również istniejące budynki, w których świadczone są usługi hotelarskie. Od 2030 r. czujki mają być obowiązkowe we wszystkich domach i mieszkaniach.Przy okazji rozpoczęcia sezonu grzewczego strażacy przypominają także o usunięciu z piwnic i strychów materiałów łatwopalnych, takich jak benzyna, rozpuszczalniki czy alkohole, a także o nieprzechowywaniu tam gazów palnych, materiałów wybuchowych i pirotechnicznych. Drogi ewakuacyjne, korytarze i klatki schodowe powinny być wolne od przedmiotów utrudniających przejście.
Idź do oryginalnego materiału