19 kwietnia st. kpt. Tomasz Stempel, wracając do domu, natknął się na wypadek z udziałem dwóch samochodów osobowych przy ul. Sadowej w Zamościu. Strażak zatrzymał się i udzielił uczestniczącej w zdarzeniu kobiecie wsparcia psychicznego oraz opatrzył jej dłonie, zakładając opatrunki osłaniają
ce.To już nie pierwsza jego akcja w czasie wolnym od służby. W grudniu 2024 r. strażak zamortyzował swoim ciałem upadek kobiety, która wyskoczyła z okna na pierwszym piętrze budynku w Szczebrzeszynie. Dla Tomasza Stempla interwencja zakończyła się złamaniem jednej ręki oraz skręceniem palca w drugiej dłoni, natomiast kobieta nie doznała żadnych urazó
w.PRZECZYTAJ TEŻ: Poszukiwany listem gończym zatrzymany w Rzeszowie. 28-latek z gm. Susiec nie uniknie kary