Przypadający na dzień 14 lutego odpust świętego Walentego w Bieruniu pierwszy raz zaistniał w 1787 roku. Wystarał się o odpust ówczesny bieruński proboszcz Jan Kanty Żychoń. Bieruńskie uroczystości odpustowe realizowane są dwa dni i zaczynają się nabożeństwem w intencji chorych, niepełnosprawnych i seniorów z sakramentem namaszczenia chorych. Bo św. Walenty, zanim stał się patronem zakochanych, uważany był za opiekuna chorych.
Większość mszy św. i nabożeństw odbywało się 13 i 14 lutego w XVII-wiecznym, drewnianym Sanktuarium św. Walentego, zwanego przez miejscowych Walencinkiem.
13 lutego po mszy świętej, którą odprawił biskup katowicki Marek Szkudło, przedstawiciele władz miasta, duchowieństwo i wierni przeszli z kościoła św. Bartłomieja do sanktuarium, po drodze składając kwiaty i znicze pod pomnikiem świętego Walentego, który jest także patronem Bierunia. Procesję poprowadziła górnicza orkiestra dęta.
O północy (z 13 na 14.02) w sanktuarium odbyła pasterka strażacka. Wiąże się ona z pożarami jakie dotykały drewniany kościółek. Pierwszy z nich miał miejsce w 1971 roku i był przyczyną wadliwej instalacji elektrycznej. Rok później kościółek celowo podpalono. Tym razem spłonął dach i sufit, a remont trwał aż 12 lat.
14 lutego sumę odpustową odprawił i homilię wygłosił abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki. Podczas kazania arcybiskup mówił m.in. o tym, iż święci się nie starzeją. Było też o zależności miłości od wiary i odwrotnie. Abp Przybylski mówił, iż miłość bez wiary w Boga, zachowania dziesięciu przykazań i sakramentów jest pozorna i zła, bo prowadzi człowieka ku grzechowi.
Jak odpust, to oczywiście stragany, na których było dosłownie wszystko. Pod specjalnym namiotem można było nabyć ciasteczka biszkoptowe z czerwoną pomadą o nazwie Bieruńskie Całuski. Począwszy od piątku, przez cały weekend, na rynku rozstawiono żarciowozy, zwane też food truckami lub jadłodajniami na kółkach, które serwowały dania z różnych świata.
Przez oba dni w obu starobieruńskich kościołach odprawiano msze święte w różnych intencjach. Każdą z nich zaczynała prastara pieśń ,,O tym świętym Walencinie”, którą wierni śpiewają tylko w Bieruniu i podczas odpustu.
Lech Gawin

1 godzina temu

