GMINA MIŁOMŁYN. Od 1901 roku druhowie z Miłomłyna są tam, gdzie potrzebna jest pomoc. Przez 125 lat zmieniały się sprzęt, wyzwania i sposób prowadzenia akcji, ale niezmienna pozostała gotowość do służby lokalnej społeczności.
Druhny i druhowie z OSP Miłomłyn, świętowali 125. rocznicę działalności / Fot. Marcin TchórzHistoria Ochotniczej Straży Pożarnej w Miłomłynie sięga początku XX wieku. Pierwsze wzmianki o działalności strażaków w mieście i okolicach pochodzą z 1901 roku. To właśnie tę datę jednostka przyjmuje jako początek swojej historii. Informacje o zachowanych zapisach potwierdza prezes OSP Miłomłyn Mieczysław Jakowszczenko.
Początki były skromne – strażacy dysponowali ręcznymi sikawkami, skórzanymi wiadrami i drabinami. W 1904 roku otrzymali wieżę ćwiczeniową. Po II wojnie światowej jednostka gwałtownie się rozwijała. W 1948 roku pojawiły się samochód ciężarowy i motopompa, a druhowie zaczęli docierać także do pożarów poza Miłomłynem.
Druhom pogratulował Bogdan Bartnicki, przewodniczący Sejmiku Województwa / Fot. Marcin TchórzDziś OSP Miłomłyn to nie tylko gaszenie pożarów, ale także ratownictwo techniczne i działania przy wypadkach. Jednostka od 19 maja 1995 roku należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.
125 lat to wiele wyjazdów, kilka pokoleń druhów i bezinteresownej pracy na rzecz mieszkańców. Jubileusz jest więc nie tylko okazją do spojrzenia wstecz, ale także podziękowaniem wszystkim, którzy przez ponad wiek tworzyli historię miłomłyńskiej straży.











