
Kolejne miliony złotych trafią do małopolskich ochotników. Zarząd Województwa Małopolskiego przeznaczył blisko 16 mln zł z Funduszy Europejskich na zakup 23 nowoczesnych, średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych z napędem 4×4. Nowe wozy mają realnie wzmocnić bezpieczeństwo mieszkańców – także w powiecie nowosądeckim.
Blisko 16 mln zł na bezpieczeństwo
Środki pochodzą z programu Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021–2027 w ramach projektu „Bezpieczna Małopolska – Bon na ratowanie – Straż Pożarna Etap II”. Całkowita wartość przedsięwzięcia przekracza 24 mln zł, z czego ponad 15,6 mln zł stanowi dofinansowanie unijne.
– Zakup kolejnych 23 nowoczesnych pojazdów ratowniczych dla jednostek OSP to inwestycja w bezpieczeństwo Małopolski. To wyraz wdzięczności i szacunku dla strażaków, na których mieszkańcy zawsze mogą liczyć – podkreśla marszałek Łukasz Smółka.
Nowe samochody trafią do jednostek najpóźniej do 30 września 2026 roku.
Nowoczesny sprzęt w służbie druhów
Pojazdy będą wyposażone m.in. w:
– sygnalizację świetlną i dźwiękową pojazdu uprzywilejowanego,
– dwusystemowy radiotelefon z modułem GPS,
– autopompę pożarniczą dwuzakresową,
– terminal mobilny ze stacją dokującą.
Gminy – zgodnie z umowami partnerskimi – zapewnią specjalistyczne wyposażenie niezbędne do prowadzenia działań ratowniczych. Samochody spełnią obowiązujące normy bezpieczeństwa, środowiskowe i techniczne.
To sprzęt, który ma nie tylko zwiększyć skuteczność działań podczas pożarów, wypadków czy klęsk żywiołowych, ale również poprawić komfort i bezpieczeństwo samych strażaków.
Jednostki z Sądecczyzny na liście
W gronie 23 wybranych jednostek znalazły się również OSP z naszego regionu. Nowe wozy trafią m.in. do:
- OSP Rożnów (gmina Gródek nad Dunajcem),
- OSP Berest (gmina Krynica-Zdrój).
Wsparcie otrzymają także jednostki z powiatów gorlickiego, limanowskiego i innych części Małopolski.
W ramach pierwszego etapu programu „Bezpieczna Małopolska – Bon na Ratowanie – Straż Pożarna” dofinansowano 63 samochody ratownicze. Drugi etap obejmuje jednostki, które wcześniej znalazły się na liście rezerwowej.
Silna OSP to szybsza pomoc
Ochotnicze Straże Pożarne w Małopolsce to często pierwsze służby na miejscu wypadku czy pożaru – zwłaszcza w mniejszych miejscowościach i terenach górskich. Nowoczesny sprzęt oznacza krótszy czas reakcji i większą skuteczność działań.
Blisko 16 mln zł to nie tylko liczba w budżecie. To konkretne wsparcie dla ludzi, którzy w nocy, w święta i podczas największych nawałnic wyjeżdżają do zdarzeń. A w Małopolsce – jak pokazują ostatnie lata – takich interwencji nie brakuje.

2 godzin temu










