Belfast w ogniu. Jak kryzys migracyjny stał się kryzysem bezpieczeństwa!
7 godzin temu
To nie znaczy, iż podpalenia domów i ataki na przypadkowe rodziny można usprawiedliwić. Nie wolno jednak udawać, iż źródłem gniewu jest wyłącznie dezinformacja, skrajna prawica albo mowa nienawiści. Takie tłumaczenie jest politycznie wygodne, ale intelektualnie nieuczciwe.