Dramat pod Poznaniem. Wędkarz wpadł do stawu, strażacy walczyli o jego życie

1 godzina temu

Duża akcja ratunkowa miała miejsce w niedzielę rano w Gruszczynie pod Poznaniem. Strażacy wyciągnęli z wody nieprzytomnego wędkarza i natychmiast rozpoczęli jego reanimację.

Zgłoszenie o mężczyźnie, który wpadł do stawu, strażacy otrzymali po godzinie 6:00. Na miejsce natychmiast skierowano aż 11 zastępów strażackich. Ratownikom udało się gwałtownie zlokalizować poszkodowanego i wyciągnąć go z wody.

Mężczyzna nie dawał oznak życia. Na brzegu stawu strażacy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Po kilku minutach walki udało się przywrócić mu funkcje życiowe. Poszkodowany został następnie przewieziony do szpitala.

Jak informuje oficer dyżurny wielkopolskich strażaków, stan mężczyzny w momencie transportu był stabilny, jednak jego życie jeszcze przez jakiś czas będzie zagrożone.

Wędkarstwo – hobby, które bywa niebezpieczne

Do podobnych zdarzeń dochodzi co roku, szczególnie wczesną wiosną i jesienią, gdy woda pozostało bardzo zimna. Nagłe ochłodzenie organizmu (tzw. szok termiczny) oraz przemęczenie mogą prowadzić do utraty sił i utonięcia choćby u doświadczonych wędkarzy.

Na szczęście w tym przypadku szybka reakcja służb pozwoliła uratować życie mężczyzny.

Służby apelują do wędkarzy o zachowanie szczególnej ostrożności – zwłaszcza nad wodą bez zabezpieczenia, w miejscach stromych lub niestabilnych brzegach.

Idź do oryginalnego materiału